Skip to content

Makeup Revolution x Maxineczka „BEAUTY LEGACY”

Hejka!

W związku z nieustającym napierniczaniem wiertarek i młotków u moich sąsiadów, postanowiłam przenieść się z recenzją tej paletki na bloga! Na moim kanale YouTube możecie natomiast zobaczyć wszystkie produkty w akcji, wystarczy kliknąć TUTAJ.

Paletka zadebiutowała na naszym rynku dosłownie kilkanaście dni temu, a niestety już została wykupiona praktycznie wszędzie… Tego typu szał był raczej do przewidzenia, więc trochę mnie zdenerwowało, że marka Makeup Revolution nie zdecydowała się na wyprodukowanie większej ilości. Mam tylko nadzieję, że nie był to ostatni „rzut” i że wszyscy zainteresowani będą mogli ją bez problemu nabyć!

Ale już koniec tego narzekania na logistykę, przejdźmy do recenzji samego produktu. Paletka kosztuje 49,99 zł i ma porządne, kartonowe opakowanie, które na szczęście nie jest zbyt grube i wymyślne, a więc idealnie nadaje się do zabierania w podróż. Wewnątrz mamy także dosyć spore lusterko dobrej jakości, co oczywiście zawsze jest plusem.

IMG_0420

W środku znajdziemy trzy produkty pudrowe do makijażu twarzy oraz dziewięć cieni do powiek: sześć matowych i trzy błyszczące. Zacznijmy może od tych pierwszych, bo ich w sumie byłam najbardziej ciekawa! Mamy tutaj bronzer „The Grand Tan”, róż „Love’s Hue oraz rozświetlacz „Pure Glow”, czyli tak naprawdę wszystko, czego potrzebujemy do konturowania.

maxi1

DSC07070

Pierwsze, co od razu rzuca się w oczy to to, że bronzer jest niezwykle delikatny, więc po prostu nie ma opcji, żeby zrobić sobie nim krzywdę. Można bez problemu go „budować”, aby osiągnąć mocniejszy efekt. Sam odcień produktu na pierwszy rzut oka wydaje się bardzo fajny, jednak odnoszę wrażenie, że na twarzy wygląda trochę… różowo? Tak jakby przy rozcieraniu odrobinę zmieniał kolor. Róż dla odmiany jest mocno napigmentowany, więc musimy uważać przy aplikacji. Jego odcień określiłabym jako zgaszony ceglasty i niestety nie jest to kolor, po który sięgałabym na co dzień. Jeżeli natomiast chodzi o rozświetlacz, to tutaj byłam mega pozytywnie zaskoczona, bo po swatchach na dłoni nie spodziewałam się niczego, co mnie zachwyci. Było jednak inaczej – produkt daje subtelny efekt tafli na policzku, który można stopniować. W dodatku okazało się, że jest to prawie identyczny zamiennik Benefit Dandelion Twinkle! Zobaczcie same!

Makeup Revolution Beauty Legacy Maxineczka

Zawsze lubiłam cienie Makeup Revolution – nie są to oczywiście najlepsze produkty z tej kategorii, jakich używałam, ale w tej cenie próżno szukać czegoś lepszego jakościowo i kolorystycznie. Trzeba przyznać, że i ta paletka skomponowana jest w taki sposób, aby niczego nam nie zabrakło w trakcie wykonywania makijażu. Kolorystyka cieni pozwala nam na stworzenie zarówno mocnego smokey eye, jak i delikatnego makijażu dziennego.

Makeup Revolution Maxineczka Beauty Legacy swatche

Na wyróżnienie zasługują przede wszystkim maty! Moi zdecydowani faworyci to „Ash”, „Brick” i „Petal” – są bardzo mocno napigmentowane, ale rozcierają się jak marzenie, nie robią żadnych plam. Trochę gorzej sprawa wygląda z odcieniem „Smoke” – rozblendowanie go nie należy do najłatwiejszych!

Makeup Revolution Maxineczka Beauty Legacy swatche

Cieniom błyszczącym dałabym natomiast ocenę „w porządku”. Bo rzeczywiście są bardzo w porządku, ale niczego(wiadomo czego, nie będę używać brzydkich określeń) nie urywają! Trzeba je nakładać palcem, żeby uzyskać mocną pigmentację, taką jak widzicie na zdjęciu. Odcień „Orchid” musimy cierpliwie budować, bo pigmentację ma chyba najsłabszą z całej paletki… ale gdy już nam się to uda, to efekt jest genialny!

Poniżej możecie zobaczyć, jaki makijaż wykonałam przy pomocy tej paletki. Link do tutorialu – klik!

Makeup Revolution Maxineczka Beauty legacy

Podsumowując, oceniam tę paletkę na mocną czwórkę z plusem! Odjęłam punkty w sumie tylko dlatego, że odcienie broznera i różu u mnie akurat się nie sprawdziły. Myślę, że warto kupić ją nawet dla samego rozświetlacza i cieni, bo można nią stworzyć przepiękne makijaże!

Dajcie znać, co sądzicie!

Do przeczytania,
Ola 🙂

Published inCienie do powiekKonturowanie

One Comment

  1. _migota _migota

    recenzja w punkt !! nie jestem jakimś mega specem od makijażu ale paletka mi się bardzo spodobała i do kiedy ją mam wszyscy pytają mi się o makijaż, więc coś w niej musi być 🙂 twoje oko jest boskie i mam koleją inspiracje na jutro – dzięki :* dziwią mnie słabe oceny na polskim YouTube bo bawię się nią już jakiś czas i całkowicie nie wiem o co im wszystkim chodzi :/ pozdrawiam i do przeczytania (obejrzenia)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *