Skip to content

Kobaltowe smokey eye na lato

Cześć!

Tym razem postanowiłam wyjść poza moją makijażową „strefę komfortu” i zaproponować Wam dosyć odważny look. Zainspirował mnie do tego cień, który znalazłam kilka dni temu na wyprzedaży w H&M. 


Odcień o nazwie „Blueprint” to przepiękny, głęboki kobalt, idealny do letnich eksperymentów! Zawsze podobały mi się tego typu kolory, ale nigdy nie udało mi się znaleźć żadnego dobrze napigmentowanego cienia w rozsądnej cenie. Dopiero H&M przekonał mnie do zakupu, przeceniając ten właśnie odcień na niecałe 10 zł 😀

 H&M Blueprint

Chciałam, aby makijaż był jak najbardziej wakacyjny, więc postanowiłam dodać do niego kolor pomarańczowy, jako tzw. odcień przejściowy w załamaniu powieki. Użyłam do tego cienia z paletki „Art in the streets” firmy Wet n Wild. Możecie oczywiście zastąpić go średnim odcieniem brązu – wtedy makijaż będzie odrobinę spokojniejszy 🙂 Z tej samej paletki wykorzystałam także cień jasnoniebieski, który posłużył mi do rozcierania granic kobaltu. Poniżej możecie zobaczyć swatche wszystkich trzech kolorów 🙂

IMG_7362Wystarczy tego wstępu, przejdźmy już do nakładania cieni! Zaczęłam oczywiście od nałożenia odrobiny korektora na powieki i porządnego przypudrowania ich aż pod sam łuk brwiowy. Następnie zaznaczyłam załamanie powieki pomarańczowym cieniem. Robiłam to stopniowo, dokładając coraz więcej produktu za pomocą pędzla Zoeva 228.

Kolejnym krokiem było nałożenie niewielkiej ilości kobaltowego cienia również w załamanie powieki, ale bardziej precyzyjnie – do tego celu użyłam pędzla Zoeva 227, który jest trochę spłaszczony. Dzięki temu nie musiałam później męczyć się z rozblendowaniem kobaltu nałożonego na całą powiekę, co zapewne skończyłoby się totalną katastrofą 😀

Trzecim działaniem, jakie wykonałam, było zaaplikowanie kobaltowego cienia na całą górną powiekę aż do jej załamania. Użyłam płaskiego pędzla Zoeva 234 i nakładałam cień dotąd, aż wyglądał zadowalająco. Muszę w tym miejscu jednak wspomnieć, że cień z H&M trochę mnie zawiódł. Pomimo swojej niewiarygodnej pigmentacji nie nakładał się równomiernie – na powiece tworzyły się „prześwity”, które bardzo uprzykrzyły mi wykonanie tego makijażu i znacznie wydłużyły jego czas, ponieważ tę samą czynność musiałam powtarzać kilkukrotnie.

IMG_5356

Po uzyskaniu zadowalającego efektu, wytarłam okolicę pod oczami chusteczką do demakijażu (cień niemiłosiernie osypywał się za każdym razem, gdy próbowałam dołożyć go więcej na górną powiekę!) i nałożyłam korektor. Przy tego typu kolorach zakamuflowanie sińców pod oczami (nawet tych najmniejszych i prawie niewidocznych) jest po prostu NIEZBĘDNE! Korektor oczywiście przypudrowałam i przeszłam do aplikacji cieni na dolną powiekę.

Na początku nałożyłam kobalt jak najbliżej linii rzęs za pomocą pędzelka Zoeva 322, a następnie delikatnie roztarłam go pędzelkiem Zoeva 230, na który nabrałam odrobinę błękitnego cienia z paletki Wet n Wild. Tym, co zostało mi na pędzelku, postanowiłam zaznaczyć również wewnętrzny kącik oka. Zazwyczaj tego nie robię, ale w tym wypadku wydawało się to konieczne 🙂

Ostatnim krokiem było pomalowanie linii wodnej cieniem w kredce „31 Iris Blue” firmy KIKO. Produkt ten ma niewiarygodnie „elektryzujący” odcień, dzięki czemu cały makijaż zyskał trochę świeżości i stał się jeszcze bardziej wakacyjny 🙂 Jeżeli będę robiła ten makijaż drugi raz, to na pewno użyję tej kredki na całą górną powiekę przed nałożeniem kobaltowego cienia. Taki zabieg zaoszczędziłby mi ładnych parę minut 😀

IMG_5355

Pozostało tylko wytuszowanie rzęs i makijaż gotowy! 🙂 Użyłam mascary „Faux-to-go”, którą również nabyłam podczas tej samej wycieczki do H&Mu 😀 Efekt końcowy bardzo mi się podoba i mogę śmiało powiedzieć, że wybaczam kobaltowemu cieniowi wszystkie niespodzianki, jakie sprawił mi podczas malowania 😛

 H&M Blueprint, Kiko 31 Iris BlueCo sądzicie o tego typu kolorach na lato? 🙂 I czy miałyście może już jakieś doświadczenia z kosmetykami z H&Mu? Bardzo ciekawi mnie Wasza opinia, bo cień i tusz do rzęs podczas pierwszych testów wypadły obiecująco! 🙂

Do przeczytania,

Ola

Published inMakijażRecenzje

14 Comments

  1. Twój makijaż wygląda super 😊 z hm miałam tylko lakier do paznokci, który długo się trzymał na paznokciach. 😉 ale ostatnio oglądalam gdzieś na yt filmik z makijażem kosmetykami z hm i trochę się zniechecilam. Może dzięki Tobie teraz wybiorę się do hm 😊

    • @_dzicka @_dzicka

      Te lakiery zawsze mnie kuszą, mają super kolory! Muszę w końcu wypróbować, skoro mówisz, że u Ciebie długo się trzymał 🙂

  2. yolo yolo

    Olcia, a mogłabyś jeszcze przy kolejnym takim poście zrobic zdjęcie całej twarzy, a nawet sylwetki? Chciałabym zobaczyć jak tl wygląda „całościowo” z góry dzięki 😘😘 a makijaż wiadomo pierwsza klasa 🙂 pozdrawiam cieplutko!

  3. Monika Monika

    Makijaż piekny chociaż ja wole spokojniejsze 😉 Ola czy moglam bym Cie prosic zebys zrobila post o makijazu w style boho bo odkad zobaczylam go na Twoim instagramie jestem w nim zakochana <3 Proszee 🙂

    • @_dzicka @_dzicka

      Robiłam ten makijaż właśnie z myślą o poście na bloga, ale niestety nie mam do niego zdjęć „krok po kroku” 🙁 Na pewno niedługo postaram się go odtworzyć, zrobić zdjęcia i wrzucić na bloga 🙂

  4. aneta_b aneta_b

    WOW! odważnie ale super efekt!! 🙂 ja siebie sobie nie wyobrażam w tak odważnym makijażu 🙂

  5. Wiktoria Wiktoria

    Genialny post 😘nie mogę się doczekać następnego 😍

  6. Izeek Izeek

    Czuję się „zaspokojona”
    Jakiś czas temu pisałam o tym,że chciałabym Cię zobaczyć w czymś bardziej odważnym i dziś mnie pozytywnie zaskoczyłaś;)
    Lubię sobie czasami pokombinować z takimi kolorami,ale do szału doprowadza mnie kiedy się osypują ;(((
    Ograniczam się często do jasnego cienia na górnej powiece,delikatnej kresce eyelinerem(lubię sobie nią trochę tworzyć przeróżnie) i na wodną część stosuję jakieś kolorowe odcienie kredki 😉
    Pozdrawiam
    Iza

  7. night_fury9 night_fury9

    Niesamowity, soczysty kolor. Podoba mi się połączenie kobaltowego i pomarańczowego – ładne, delikatne przejście. Ogólnie cały makijaż jest dla mnie na tak i nie uważam, że jest za mocny nawet na dzienne wyjście. Gdyby go zestawić np z białą, koszulowa bluzką i kobaltowa, ołówkowa spódnica za kolana to moim zdaniem taki makijaż oczu całkiem dobrze by pasował. Jedyne co bym zmieniła w mojej wersji to kolor linii wodnej. Niebieski jest w fajny, ale ja bym pozostała w tym miejscu już zachowawczo z czarnym. Ewentualnie w lżejszej wersji z białym (chociaż tu efektu nie jestem pewna).
    Podobają mi się Twoje eksperymenty. Mam nadzieję, że jeszcze się na jakieś pokusisz 🙂
    Ot takie tam wypracowanko 😛

  8. monika monika

    Może zrobisz Q&A ? 🙂

  9. Dominika Dominika

    Ola jak robisz ten makijaż oczu z niebieski na na dole 😉

    • @_dzicka @_dzicka

      Używam do tego cienia w kredce Kiko – kolor 31 albo 43 i rozcieram małym pędzelkiem 🙂 Na górnej powiece mam zazwyczaj tylko bronzer jako brązowy cień 😛

  10. Weronika Weronika

    Hej 😉 niedługo Idę na wesele i mam taką prośbę.. zaproponowała byś jakiś prosty i efektowny makijaż? 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *