Skip to content

Konturowanie produktami kremowymi cz. I: L’oreal Infallible Sculpt

Cześć!

Znowu przydarzyła mi się dłuższa przerwa w publikowaniu wpisów na blogu – winę zrzucam na falę upałów i ciągłe wyjazdy 😛 Powracam jednak do Was z recenzją (dosyć nowego na naszym rynku) produktu do konturowania twarzy marki L’oreal. Zabrałam się ostatnio za testowanie kosmetyków tego typu, ponieważ nie jestem do nich w stu procentach przekonana i chciałabym w końcu znaleźć taki, który sprawi, że przestanę odruchowo sięgać po produkty w pudrze. Teoretycznie kosmetyki w kremie powinny na mojej suchej skórze wyglądać lepiej niż pudry, niestety w praktyce bywa z tym różnie (często tragicznie 😛 ). Jak było w tym przypadku? Zaraz zobaczycie! 🙂

Zacznę od omówienia samego produktu. Jak zawsze w tego typu kosmetykach, dostajemy jasny kolor do rozświetlania oraz ciemny do konturowania. Muszę przyznać, że ja nigdy nie używam jasnych kolorów – do tego samego celu służy mi korektor, a nakładanie dodatkowych warstw przy mojej suchej skórze kończy się zawsze tym samym – nieestetycznie wyglądającym ciastem na twarzy 😛 Oceniam tutaj więc jedynie ciemny odcień.

Produkt ma bardzo ciekawą formułę – w opakowaniu jest kremowy, ale podczas rozprowadzania na twarzy okazuje się, że ma on wykończenie pudrowe. Po nałożeniu nie musimy więc niczym go utrwalać, co zazwyczaj jest poważnym minusem tego typu kosmetyków. Również jego konsystencja całkowicie mi odpowiada. Produkt jest bardzo lekki, w ogóle niewyczuwalny na skórze, a to zawsze jest na plus 🙂

Przejdźmy teraz do aplikacji, ponieważ na początku strasznie się z tym męczyłam. Pierwsza próba (z udziałem Beauty Blendera) przebiegała tragicznie i tak też się zakończyła. Próbowałam „wklepać” produkt, tak jak robią to dziewczyny na amerykańskim YT… skończyło się to tym, że bronzer magicznie znikał, a przy dokładaniu kolejnych warstw powstawały plamy. Jednym słowem – totalne fiasko!

L'oreal Infallible Sculpt, Hakuro H24

Drugie podejście (przy użyciu pędzla typu „duo fiber”) miało już dużo lepszy rezultat, jednak do ideału nadal było daleko. Za trzecim (lub czwartym, piątym… nie pamiętam 😛 ) razem postanowiłam użyć pędzla do konturowania, który od paru lat kurzy się w mojej szufladzie, bo nigdy nie „polubił” się z żadnym z moich bronzerów w pudrze. Mowa o pędzlu Hakuro H24, który ma dosyć gęste, syntetyczne włosie. Po odkryciu tego połączenia, nakładanie kremowych produktów do konturowania (nie tylko Infallible Sculpt) stało się proste i mega szybkie! Kluczowe więc przy tym kosmetyku jest dobranie odpowiedniego narzędzia – inaczej możemy szybko osiągnąć stan frustracji 😛

kontur11

Zaaplikowany w ten sposób produkt wygląda na skórze niesamowicie naturalnie – nie tworzy „tapety”, nie robi plam, nie waży się, nie ściera nieestetycznie w ciągu dnia (nawet bez przypudrowania). Poniżej wrzucam Wam zbliżenie na skórę, żebyście same mogły to ocenić 🙂

Loreal Infallible Sculpt

Po przeanalizowaniu wszystkich plusów, przyszedł czas na kilka, a konkretnie dwa, minusy. Nie są to na szczęście wady, z którymi nie można sobie poradzić! 😛

Pierwszą rzeczą, która całkowicie nie spodobała mi się w tym produkcie jest jego kolor. Do konturowania powinno się używać zimniejszych albo chociaż neutralnych odcieni. Ten jest natomiast bardzo ciepły, wręcz pomarańczowy. Trzeba jednak zaznaczyć, że jestem w posiadaniu koloru nr 03 Medium/Dark, który (jak się okazało) jest dla mnie zbyt ciemny nawet po nałożeniu samoopalacza 😛 Odcień jaśniejszy wydaje się być dużo bardziej chłodny – przynajmniej tak wygląda na „swatchach”. Także przed zakupem przetestujcie oba kolory na żywo w drogerii! Ja z kolei na pewno kupię jaśniejszy odcień, jak tylko trafię na fajną promocję 😀

L'oreal Infallible SculptIMG_6528

Druga wada tego kosmetyku to jego wysoka (jak na produkt drogeryjny) cena. Za paletkę musimy bowiem zapłacić ponad 70 złotych! Na szczęście jednak marka L’oreal jest bardzo często obejmowana różnymi promocjami zarówno w Rossmannie, Superpharm, jak i innych drogeriach. Polecam więc polowanie na obniżki cenowe, najlepiej te -40% albo -50%, bo wbrew pozorom wcale nie zdarzają tak rzadko! 😀

IMG_6529

Podsumowując, oceniam ten produkt na mocne 4! (oczywiście w skali do 5 😛 ) Formuła jest według mnie praktycznie idealna, a jedyny minus to kolor. Być może odcień jaśniejszy dostałby 4+, bo 5 pozostawiam dla kosmetyku, który sprawi, że od pierwszego użycia powiem „wow!” (łał 😀 )

Miałyście już do czynienia z tym produktem? Jeżeli tak, to jakie są Wasze odczucia? 🙂 Zostawiajcie też w komentarzach propozycje kosmetyków do konturowania, które według Was powinnam wypróbować! 😛

Do następnego,

Ola

 

Published inMakijażRecenzjeTest

69 Comments

  1. Wiktoria Wiktoria

    Ja polecam róż taupe Nyx (powder blush) cena koło 40 zł 😉😃 jak dla mnie jest najlepszy

    • @_dzicka @_dzicka

      Byłam ostatnio w sklepie NYXa i oczywiście ten kolor był wyprzedany 🙁 Czekam aż uzupełnią zapasy 😛

      • W Douglasie można kupić za 43 zł

  2. Neska Neska

    Efekt bardzo ładny, mimo- jak sama zauważyłaś- zbyt ciepłego koloru 🙂 Ja chyba nie uległam modzie na konturowanie twarzy, po prostu nakładam bronzer, ale nie wykonuje dodatkowych ruchów, które mają optycznie wyszczuplić twarz (dlatego nie jestem w stanie polecić niczego ‚wow’ 🙂 I dlatego też troszkę ubolewam, że to już drugi post o konturowaniu. Byłabym zatem wdzięczna, gdybyś w komentarzu poleciła mi jakiś doobry krem pod oczy, niekoniecznie bardzo drogi 🙂 Testuję, testuję i nie mogę trafić na nic szczególnego.

    Pozdrawiam! 🙂

    • @_dzicka @_dzicka

      Już drugi, a będą kolejne 😛 W moim przypadku nie chodzi o „uleganie modzie”, a o niechęć do chomiczych polików 🙂 Co do kremu, to niestety z czystym sumieniem mogę polecić tylko bardzo drogi Mac Mineralize Charged Water, bo to jedyny krem, który spełnia moje oczekiwania (maksymalne nawilżenie + ładnie wygląda na nim każdy korektor). Próbowałam naprawdę wielu, zaczynałam od tych najtańszych i szłam „w górę”, ale nic specjalnego nie znalazłam, dopóki nie spróbowałam tego 🙂

      • Neska Neska

        Haha, byłam przygotowana na taką odpowiedź! Nooo, krem z Maca swoje kosztuje. Testowałam też ten słynny z Khiel’s, ale nie wiem.. jakoś się nad nim nie rozpływam.

        Widzę, że pojawił się w komentarzach też temat Nyxa, więc dorzucę swoje 3 grosze – mają najpiękniejszy na świecie eyeliner khaki ze złotymi drobinkami!

      • @_dzicka @_dzicka

        Krem z Khiel’sa jest słaby strasznie (miałam próbkę)! Tak samo jak Clinique All About eyes… Lepiej już nawilża ten żel z Sephory, który był u mnie w poście o pielęgnacji (daaawno temu)! Używałam go nawet przez dłuższy czas (chyba 3 opakowania), ale wróciłam do Maca, bo jednak nie ma sobie równych 😛

    • Agnes Agnes

      pozwolę sobie zauważyć, że fajnie działa Clinique Moisture Surge 😀 wprawdzie jest on z przeznaczeniem do całej twarzy, ale w moim przypadku również na okolicę oczu dobrze wpływa.

      • Neska Neska

        Dziękuję za podpowiedź!

    • Ania Ania

      Ja osobiście polecam krem pod oczy marki Resibo 🙂

  3. Agnes Agnes

    mam do polecenia dwa produkty, które dla mnie są absolutnie genialne! pierwszy z nich to NYX Wonder Stick, którego wykończenie jest bardzo naturalne, a drugi to L.A. Girl Pro-Concealer, który jest s-u-p-e-r, chociaż przyda się leciutkie przypudrowanie, ale za to możesz go nakładać beauty blenderem i będzie super ;). W każdym razie te dwa produkty – dla mnie niezastąpione 😀

    • @_dzicka @_dzicka

      W sobotę stałam z 10 minut nad tymi Wonder Stickami 😀 No nic, może jeszcze po nie wrócę w takim razie! A korektor L.A. Girl już któryś raz widzę jako polecany do konturowania, więc poszukam… a gdzie kupiłaś swój, jeżeli mogę zapytać? 🙂

      • Agnes Agnes

        swój kupiłam na mintishop.pl – polecam ten sklep też dlatego, że pięknie pakuje swoje produkty 😀 jest duuuużo odcieni do wyboru, więc na pewno znajdziesz coś dla siebie 😉

      • @_dzicka @_dzicka

        Ooo super! Nie wiedziałam nawet, że mają ten produkt 😛 Dzięki wielkie 🙂

      • @_dzicka @_dzicka

        Dzięki! 😀 To jeszcze Cię trochę pomęczę – jaki masz odcień? 😛

      • Agnes Agnes

        ja mam Beautiful Bronze i muszę powiedzieć, że jest dość ciemny, chociaż wygląda spoko. Ale też myślę następnym razem spróbować Toast 😀

    • Agnes Agnes

      mam Beautiful Bronze i jestem zadowolona, ale to dość intensywny…chociaż tylko na swatchu, bo jak się rozetrze, to wygląda zupełnie inaczej 😀 następnym razem zamierzam wypróbować Toast, jest troszkę jaśniejszy, ale wydaje mi się, że nie tak ciepły. Ogólnie jednak polecam Ci wybrać coś poniżej Almond, bo te wcześniejsze wyglądają trochę…pomarańczowo :p

      • @_dzicka @_dzicka

        Po zrobieniu riserczu zastanawiam się właśnie nad Beautiful Bronze albo Toast! Hmmm ciężki wybór 😀

  4. Maria Maria

    Dzicka jesteś piękna i Twoje chomicze poliki też! :p Czy to jest lakier wet’n wild, który kiedyś pokazywałaś? Mój chyba tak ładnie nie kryje… 🙁

    • @_dzicka @_dzicka

      Haha dziękuję! 😀 Nie, to jest lakier L’oreal, który ostatnio był u mnie na Insta 🙂 Tamten Wet n Wild faktycznie prześwituje trochę… ten jest o niebo lepszy, ale i tak do pełnego krycia potrzebuje 3 warstw! Polecam zakupienie mojego ukochanego top coatu Seche Vite – jemu żadna ilość warstw niestraszna, wszystko szybko wysycha, nie ma „odgniotków” 😛

      • Maria Maria

        W kwestii paznokci to małpuję Cię całkowicie 😀 Seche to mój ulubiony produkt do paznokci.

        Nigdy wcześniej nie mialam tak pięknych dłoni. Dziekuję!

      • @_dzicka @_dzicka

        Super! Ogromnie się cieszę, że u Ciebie też się sprawdza 😀

      • Maria Maria

        A od siebie mogę polecić odżywkę Herome. Dużo dała mi kuracja tą odżywką a jako lakier podkładowy sprawdza się rewelacyjnie. Ona i Seche to mistrzowskie połączenie! 🙂

      • @_dzicka @_dzicka

        Nigdy o niej nie słyszałam! Dzięki za polecenie 🙂 W tym tygodniu nagle złamały mi się 3 paznokcie, więc chyba skorzystam 😀

  5. Eva Eva

    W swojej przygodzie z makijażem używałam jedynie bronzera z Bourjua (jakoś tak to się chyba pisze:)), który swoją drogą serdecznie polecam bo ciężko nim sobie zrobić krzywdę:). Olu a polecasz może jakieś fajne książki dotyczące make up bo szukam coś ciekawego na wakacje do poczytania:) pozdrawiam

    • @_dzicka @_dzicka

      No właśnie powiem Ci, że nigdy po takowe nie sięgałam! Ale przez Twój komentarz zacznę się za nimi rozglądać 😛 Jak coś znajdę fajnego, to dam znać!

      • Eva Eva

        Ekstra to w takim razie czekam na coś ciekawego☺

  6. Maja Maja

    Będziesz w Krakowie na jakimś meczu Final Six ? 🙂

    • @_dzicka @_dzicka

      Będę na pewno na 2 pierwszych, a jeżeli przejdziemy dalej, to na wszystkich 😛

  7. Kasia Kasia

    Olu,mam pytanie bo nie pamiętam, czy kiedyś mówiłaś o tym na blogu. Chciałbym wiedzieć, czego używasz do nakładania podkładu. Do tej pory nakładalam go palcami ale chyba przyszedł czas na pierwszy pędzel 😊 miałaś może styczność z którymś pędzlem Hakuro czy może bardziej polecałabyś Real Techniques?

    • @_dzicka @_dzicka

      Ja nie lubię nakładać podkładu pędzlem! Trzeba się dobrze namachać, żeby nie zostawił smug i zajmuje to 10 razy więcej czasu niż użycie ręki 😛 Obecnie używam właśnie dłoni albo Beauty Blendera. Jeżeli zależy Ci na naturalnym efekcie, to polecałabym wypróbowanie Beauty Blendera albo jego zamienników 🙂 Najlepszy zamiennikiem wg mnie jest gąbeczka z Real Techniques! Jedyny minus jest taki, że zużywa się średnio 3 razy szybciej niż BB, więc w sumie cenowo wychodzi na to samo 😛

      • Kasia Kasia

        Dziękuję bardzo za odpowiedź 😃 w takim razie wypróbuje najpierw gąbeczkę a zainwestuje w jakiś inny pędzel 😊

  8. Sandra Sandra

    Olu, masz śliczną cerę☺mam pytanie polecisz jakieś dobre oczyszczacze , złuszczacze.

    • @_dzicka @_dzicka

      Na co dzień używam płynu z Clinique (fioletowy, nr 2):
      http://www.sephora.pl/Pielegnacja-Twarzy/Demakijaz-i-Oczyszczanie/Twarz/Clarifying-Lotion-Plyn-zluszczajacy-skore/P28425

      Widzę ogromną różnicę, gdy używam tego produktu! Ostatnio przestałam na 2-3 miesiące i po pierwszym użyciu po tej przerwie stan mojej skóry od razu się poprawił! Nie było tragicznie, ale na czole zaczęły mi wyskakiwać małe zaskórniki, a cera nie miała tego „blasku” co zwykle 🙂 Teraz wszystko wróciło do normy!

      Do tego raz w tygodniu stosuję peeling. Tutaj już bywa różnie, zależy co mi wpadnie w ręce 🙂 No i oczywiście po peelingu jakaś maseczka nawilżająca (ostatnio lubuję się w tych „materiałowych” z Sephory)!

      • Sandra Sandra

        Dziękuję bardzo za odpowiedź ☺ na pewno wypróbuję ☺

  9. Taka tam Taka tam

    Cześć Olu!!
    Czytasz/oglądasz jakieś inne polskie blogerki urodowe?
    Buźka :*

    • @_dzicka @_dzicka

      Ostatnio z polskich blogerek tak „regularnie” to oglądam już tylko Maxineczkę i Hanię z Digital Girl 🙂 A czytuję różne blogi, ale chyba najczęściej alinarose.pl 🙂

  10. Martyna Martyna

    Ja ostatnio trafiłam na kredkę do konturowania z Hean, kosztuje grosze a naprawdę daje radę. Teraz po zobaczeniu twoich zdjęć mam też ochotę na produkt z L’oreal, ponieważ wygląda bardzo ciekawie i korzystnie 🙂
    Czy zrobisz kiedyś post na temat organizacji twoich kosmetyków?

    • @_dzicka @_dzicka

      Zrobię na pewno taki post, ale dopiero wtedy, gdy będę zadowolona z organizacji moich kosmetyków 😛 Teraz niestety tylko część ma swój „dom”, a reszta wylądowała w zwykłych pudełkach.

  11. Agnieszka Agnieszka

    Koniecznie spróbuj kółeczka do konstruowania z Kobo. Jest naprawdę super. Do konturowania na mokro tylko ten produkt według mnie sprawdza się idealnie a przetestowalam już kilka tańszych i z wyższej półki☺☺

  12. Ola Ola

    Ja do konturowania używam sztyftów firmy Kobo. Bardzo wygodna aplikacja pędzlem lub Beauty Blenderem. i przystępne odcienie. No i cena też dogodna. Ja kupiłam w naturze. Serdecznie polecam i pozdrawiam. Ola . Buziaki 🙂

  13. asia asia

    produkty l’oreal nie przesuszają Twojej cery? już dawno temu musiałam zrezygnować, bo każda próba nałożenia czegokolwiek tej firmy kończyła się rozpaczliwą ‚terapią’ olejem rycynowym 🙁
    btw. kilka razy widziałam Cię w Łodzi w DT i albo za każdym razem miałaś idealnie wykonturowaną twarz, albo nie masz policzków jak chomiczek 😉

    • @_dzicka @_dzicka

      Nie, nic się z moją cerą po nich nie dzieje! Wręcz przeciwnie – bardzo je lubię 🙂 Oczywiście trzymam się z daleka od wszystkich produktów z napisem „mat” 😛

      Kurczę, tak myślałam, że to byłaś Ty! Mignęłaś mi raz w tym barze na dole i pomyślałam sobie: „skądś znam tę twarz!” 😀 W takim razie cieszę się, że nie widziałaś moich polików, bo to mój największy kompleks 🙂

      • asia asia

        hmm to może mój błąd polega właśnie na poszukiwaniu kosmetyków z napisem ‚mat’

        hahaha gdybym zamieniła espresso na coś innego podeszłabym z radosnym okrzykiem ‚tak to ja, to mi się nie trzyma żadna pomadka’ 😉
        chciałabym mieć kompleks na punkcie polików, nawet jeżeli je masz- umiesz ukryć. Mi może pomóc jedynie chirurg plastyczny :'(

      • @_dzicka @_dzicka

        Haha każdemu się wydaje, że jego kompleks jest najgorszy 😛 Jesteś naprawdę piękną kobietą (wiem, widziałam na żywo :D), także wszystkie kompleksy wyrzuć do kosza, ale już! 🙂

  14. Majka Majka

    Jak jeździsz na mecze to wynajmujesz sobie pokój w jakimś hotelu ??

    • asia asia

      i kto to mówi??!! jesteś śliczna (nie mam skłonności do przesady) i na żywo, bez filtrów insta czy innych lamp i programów wyglądasz mega dobrze. Kompleksy i negatywne myśli do kosza -acz mojego nosa i tak nienawidzę 😉

      • @_dzicka @_dzicka

        Tak jak ja moich polików 😛 Ciężkie życie kobiety! 🙂

    • @_dzicka @_dzicka

      Nie mam wyjścia, inaczej musiałabym spać pod mostem 😛

  15. izabelaaa izabelaaa

    A ja mimo wszystko zawsze zrobię sobie krzywdę przy konturowaniu twarzy😞
    Zwyczajnie się do tego nie nadaje,taki mój urok 😞
    Ale Tobie „zazdraszczam” pewnej ręki do makijażu😘

    • @_dzicka @_dzicka

      Nie zawsze była „pewna” 🙂 Musiałam sobie wiele razy zrobić krzywdę, zanim się nauczyłam 😛 Także jestem pewna, że u Ciebie w końcu też wyjdzie idealnie!

  16. Maja Maja

    Widziałam te twoje polichy , na którymś meczu w Łodzi , pokazali Cię na telebimie 😛

    Ale i tak są słodkie , a ty jesteś śliczna 🙂

    • @_dzicka @_dzicka

      Noo w kamerze i przy takim świetle niestety ukryć się ich nie da :p Ale dziękuję 🙂

  17. Marta Marta

    Ja swoją pierwszą próbę z konturowaniem zaczęłam pudrami z Inglota. Przekonały mnie dużą ilością kolorów do wyboru i tak jak inne kosmetyki tej firmy nie zawiodły, ale nie mam takich zdolności jak Ty, więc nie chciałabym ich polecać w stu procentach 😉
    Poza tym strasznie ciekawi mnie paletka Cocoa Contour Too Faced.
    Przy okazji, jest szansa na post o ulubieńcach maja i czerwca? Bo nie ukrywam, zawsze znajdę wśród nich coś dla siebie ;p

    • @_dzicka @_dzicka

      Właśnie nie mogłam za bardzo wybrać ulubieńców i zrezygnowałam z tego wpisu 🙁 Może w następnym miesiącu coś mnie przekona! 😀

      • Marta Marta

        Rozumiem. W takim razie mam nadzieję,że znajdziesz coś ciekawego i życzę weny do pisania! 😀

  18. Maja Maja

    Wybielasz może czymś swoje zęby czy masz takie biale ? 🙂

    • @_dzicka @_dzicka

      Stosuję tylko pastę wybielającą Colgate 🙂 Kiedyś próbowałam wybielać paskami… myślałam, że wyrwę sobie zęby 😛 Nigdy nie miałam problemów z nadwrażliwością zębów, a po jednym pasku to było nie do wytrzymania! Nie polecam 😀

  19. Maja Maja

    O widzisz , dobrze , że mi o tym mówisz !
    Bo właśnie miałam kupić te paski i wybielić nimi zęby 😀
    Kurcze niestety wybielanie u dentysty sporo kosztuje i myslałam o paskach lub o jakimś żelu.. No nic , a myślisz ,że w aptece mogłabym coś kupić do wybielenia ( dokładnie chodzi o okropne przebarwienia na moich zębach , są moją zmorą -_- ).

    • Akwaforta Akwaforta

      Ja zrobiłam sama pastę wybielającą do zębów, to tylko kilka minut roboty. Korzystałam z tego przepisu http://klaudynahebda.pl/naturalne-wybielanie-zebow/.
      Od siebie dodałam do tej mieszanki Ksylitolu. Podobno pomaga też samo ssanie oleju kokosowego. O ile pamięć mnie nie myli na przebarwienia dobre też są glinki (w ogóle warto je stosować w pielęgnacji zębów). Też chciałam wybielić ząbki, ale dentyści u których byłam i mój ortodonta za każdym razem jakoś niechętnie podejmowali ten temat. Mam wrażenie, że delikatnie mi sugerowali, żeby tego nie robić. Past wybielających i pasków nie stosowałam, ale obawiam się, że większość z nich zawiera fluor, którego unikam bo to krótko mówiąc syf.

      • Akwaforta Akwaforta

        do wybielania zębów służy jeszcze Miswak 🙂

  20. Maja Maja

    Ola co robisz w Gdańsku ? 🙂 🙂

  21. Paulina Paulina

    Witaj Olu! 🙂 Mam do Ciebie bardzo ważne dla mnie pytanie! Mam 14 lat i cały czas przeglądam twojego bloga 🙂 Jest swietny 🙂 Ale ja kompletnie nie wiem jak się malować (bardzo lekko) aby zakryć niedoskonałości 🙁 Mogłabyś mi polecić jakieś kosmetyki i powiedzieć jak wykonywać taki lekki makijaż? 🙂 Byłabym bardzo wdzięczna:)
    Buziaki,Paula :*

  22. Ciekawa strona, ładnie Pani wszystko opisuje, dokładnie, gratuluje

  23. Dominika Dominika

    Ola pokażesz ten makijaż khaki na blogu jest cudny 😉

  24. Natalia Natalia

    Siemanko Olu! 😉
    Mam pytanko może polecisz mi coś na oczyszczanie tlustej twarzy? Używałam już wielu maseczek i jedynie co robią to wysuszaja mi cerę 🙁

  25. Natalia Natalia

    Próbuję nauczyć się konturowania od dobrego miesiąca 😀 Na samym początku po każdej próbie konturowania wyglądałam komicznie, ale jak to mówią praktyka czyni mistrza 😀

    • @_dzicka @_dzicka

      To prawda, praktyka czyni mistrza! W końcu znajdziesz idealną metodę dla Twojej twarzy i będziesz mogła to robić z zamkniętymi oczami 😛

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *