Skip to content

Moja podróżna kosmetyczka – makijaż

Cześć!

Właśnie wróciłam z Zakopanego, a już we wtorek wybieram się na kolejne wojaże – tym razem nad polskie morze. W przerwie między jednym wyjazdem a drugim postanowiłam pokazać Wam, co zazwyczaj zabieram ze sobą, gdy udaję się na kilkudniowy wypoczynek 🙂 


Na początku zajmijmy się może samą kosmetyczką, w której przewożę wszystkie swoje kosmetyki do makijażu. Kupiłam ją jakieś pół roku temu na stronie www.asos.com i od tamtej pory towarzyszy mi w każdej wyprawie, niezależnie od jej długości 🙂

IMG_7051

W ofercie firmy Skinnydip znajdziemy kosmetyczki z różnymi interesującymi nadrukami – ja wybrałam wersję z czerwonymi ustami, która niestety nie jest już dostępna na stronie. Macie za to obecnie do wyboru między innymi kosmetyczkę z mopsami-aniołkami (TUTAJ), a także z różowymi magnesami 😀 (TUTAJ).

Bardzo długo szukałam kosmetyczki tego typu, która będzie miała odpowiednie wymiary – wszystkie, które widziałam były za małe lub za duże. Ta kosmetyczka ma po prostu rozmiar idealny! 🙂


Jadąc na wakacje staram się ograniczyć ilość zabieranych kosmetyków do minimum. W praktyce oznacza to, że pakuję tylko po jednym produkcie z danej „kategorii”. Wyjątek stanowią jedynie pomadki i cienie do powiek, ponieważ w tej kwestii wolę się nie ograniczać i mieć większy wybór 😀 Przejdźmy teraz to konkretnych kosmetyków, które ze sobą zabieram.

Produktem, którego nie może zabraknąć w wyjazdowej kosmetyczce, jest z całą pewnością podkład! Na co dzień stosuję zazwyczaj także bazę, ale na wakacjach nie jest mi ona niezbędna, więc najczęściej z niej rezygnuję. Dlatego też wybieram podkład, który będzie się łatwo rozprowadzał na skórze, wyglądał naturalnie i długo utrzymywał sam z siebie 😛 Takim produktem jest według mnie podkład Astor Perfect Stay Foundation. Trzeba pamiętać jedynie o nałożeniu dosyć cienkiej warstwy – wtedy nie będziemy mieć problemu z tzw. „efektem maski”.

IMG_6979


Kolejnym niezbędnym (przynajmniej w moim przypadku) kosmetykiem jest korektor. Obecnie używam Catrice Liquid Camouflage w odcieniu 020. Stosuję go zarówno pod oczami, jak i na niedoskonałości cery. Genialnie sprawdza się również jako baza pod cienie! Jest bardzo długotrwały i ma porządne krycie, a jednocześnie nie wysusza skóry i nie zbiera się w załamaniach skóry (po przypudrowaniu!).IMG_6980


Trzecia rzecz, bez której nie ruszam się z domu, to puder MAC Mineralize Skinfinish w kolorze Light Plus. Produkt ten gościł już na moim blogu w ulubieńcach, więc nie będę się nad nim zbytnio rozwodzić. Więcej możecie przeczytać TUTAJ. Po ośmiu miesiącach prawie codziennego używania puder jest już „na wykończeniu”. Myślę jednak, że jest to bardzo dobry wynik i można uznać produkt za wydajny 🙂mac


Kolejnym całkowicie niezbędnym „wyjazdowym” kosmetykiem jest dla mnie paletka do konturowania (a raczej to, co z niej zostało) firmy Smashbox. Wożę ją ze sobą dosłownie wszędzie, głównie ze względu na duże i poręczne lusterko, w jakie została wyposażona 🙂 Pudrów używam zarówno na twarzy, jak i na powiekach zamiast cieni 🙂

IMG_7012


Kiedyś zupełnie wystarczyłby mi bronzer, jednak ostatnio nie wyobrażam sobie mojego makijażu bez różu i rozświetlacza, które nadają mu świeżości. Zabieram więc ze sobą mój ulubiony róż wszech czasów, czyli Second Skin firmy Laura Mercier w odcieniu Sweet Mandarine oraz hit ostatnich miesięcy, którym jest rozświetlacz High Glow marki Catrice.

collage


Jeżeli chodzi o cienie do powiek, to raczej nie zabieram ze sobą żadnego typu paletek, bo uważam, że są nieporęczne. Z pomocą przychodzą jednak cienie w kredce firmy Kiko, które są o wiele bardziej przyjazne wszelakim podróżom. Po pierwsze – na pewno nie rozsypią się w drobny pył, a po drugie – zajmują o wiele mniej miejsca, niż jakiekolwiek paletki czy pojedyncze cienie prasowane. Na każdą podróż wybieram trzy różne cienie: jeden ciemny i neutralny, drugi jasny i rozświetlający, a trzeci kolorowy, np. fioletowy czy niebieski. Dzięki temu mogę wykonać wiele makijaży, tracąc niewiele miejsca! 🙂IMG_7029


Żaden makijaż nie obędzie się bez tuszu do rzęs i produktu podkreślającego brwi. Tym razem pakuję mascarę L’oreal Volume Million Lashes w wersji zielonej, czyli Feline – nie pokonała ona mojej ukochanej So Couture, ale jest bardzo sympatyczna i długotrwała 🙂 Do brwi natomiast stosuję obecnie najczęściej Micro Brow Pencil marki NYX w odcieniu Espresso. Jest to cieniuteńki ołówek, wyposażony w bardzo dobrej jakości grzebyk – nie potrzebujemy więc niczego innego, żeby nasze brwi wyglądały tak, jak tego chcemy 🙂

IMG_7021


Na koniec zostawiłam produkty, które stanowią najliczniejszą grupę w mojej podróżnej kosmetyczce i są nimi pomadki do ust 😛 W tej kwestii zawsze lubię mieć większy wybór – zawsze zabieram ze sobą dwa delikatne odcienie i dwa mocniejsze. Tym razem wybór padł na: Revlon HD Lipstick w odcieniu Camilla, MAC „Politely Pink” oraz NYX „Prague” i Ofra Cosmetics „Rio” 🙂

IMG_7039


Tak prezentuje się zawartość kosmetyczki, którą zabieram ze sobą na wyjazdy. A bez czego Wy nie wyobrażacie sobie swoich „podróżnych” kosmetyczek? Zabieracie więcej kosmetyków niż ja czy może mniej? 😀 Czekam na komentarze 🙂

Całuję,

Ola

Published inMakijaż

38 Comments

  1. Monia Monia

    Świetny post , bardzo przydatny 🙂

    • @_dzicka @_dzicka

      Bardzo się cieszę! 🙂 Pozdrawiam i dziękuję za komentarz:)

  2. Ania Ania

    Chyba większość osob tak ma. Na wyjazd minimalizm ale właśnie rzeczy tj podkład, puder czy tusz do rzęs wystarczą nam w jednym sprawdzonym egzemplarzu. Jednak w przypadku cieni, a tym bardziej produktów do ust się nie da 😀
    Dlatego warto na wyjazdy brać rzeczy, których faktycznie używamy i na wyjeździe też będziemy.
    Bardzo fajny post, idealny przed zbliżającą się porą wakacji 🙂

    • @_dzicka @_dzicka

      Dokładnie tak! Gorzej jak masz 50 ulubionych produktów do ust… 😀 Wszystkie krzyczą „weź mnie!” 😛

      • Ania Ania

        Produkty do ust są chyba produktami, których w kosmetyczce jest największa ilość.
        A wszystko wina producentów i drogerii 😀 zasypują nas masą kuszących produktów do ust w wielu kolorach i oferując nam różne wykończenia 🙂

  3. Beata Beata

    Super post, przydał mi sie 🙂 gdyż w sierpniu wybieram sie nad polskie morze 🙂 Miłego odpoczynku i pozdrawiam 😘

    • @_dzicka @_dzicka

      Bardzo dziękuję! Pozdrawiam 🙂 :*

  4. Zulusiaa 💪🏼 Zulusiaa 💪🏼

    Zasadniczo ja zabieram podstawowe rzeczy. Czyli podkład, korektor (u mnie obowiązkowo, jak można się domyślić mam niezłe wory pod oczami),maskara, pare cieni (kolorowych, neutralnych oraz brokatowych), kredka oraz puder i więcej do szczęścia mi nie potrzeba. Na wyjazdach jakoś nie preferuje malowania ust. Także tyle ode mnie. Buziaczek w pysiaczek i do następnego 😘

    • @_dzicka @_dzicka

      Dzięki za komentarz! Buziaczek w pysiaczek od razu poprawił mi humor 😀 :*

  5. Ania Ania

    Witaj Olu! Pierwsze 2 pozycję wyglądają u mnie tak samo jak u Ciebie. 😉 Podkład to Astor Perfect Stay a korektor to również ten z Catrice tylko w kolorze 010. 😉 Jeśli chodzi o cienie to ja za dużo nie eksperymentuje, bo po prostu się boję i nie umiem tego dobrze robić. ☺ często sie kończy tylko na użyciu bazy pod Ciebie z Maybeline Tattoo 24h w kolorze Creme de Nude 93 😃 Puder sypki to Rimmel stay matte w kolorze 003 (obecnie, chociaż normalnie używam 001 😄, ale niestety był tylko 003 w drogeri). Rozswietlacza i bronzera nie używam żadnego, ale mam zamair zakupić jakiś. 😉 Jeśli chodzi o róż to z firmy Lovely albo Wibo(Ale to też nie zawsze) 😃 Usta to moim zdaniem niezmiennie Golden Rose: Velvet Matta 02 lub matte Crayon 12 lub 18😍😍😍😍( w tym ostatnim ostatnio zakochałam się ❤).

    • @_dzicka @_dzicka

      Też mam 18 z GR! Genialna! 😀

      • aneta_b aneta_b

        Mam i ja 🙂 Mam jeszcze 10 i 13 🙂
        u mnie skromnie na wyjazdy
        -podkład i korektor (muszę wypróbować ten z Catrice bo do tej pory używałam polecanego również przez Ciebie, Loreala)
        -puder
        -tusz, kredka, mniej więcej 3 cienie
        -pomadka ochronna+ 2 kolorowe (ale w ostatnim czasie się troszkę kolorowo doposażyłam więc będzie problem)

        z kosmetykami do makijażu na wyjazd nie mam problemu ale za to z pielęgnacją już tak 😀 tego to całą tonę zabieram niestety :/

        pozdrowionka i miłego wypoczynku!

  6. Agnes Agnes

    ja nie wyobrażam sobie mojego letniego makijażu bez starego, dobrego Mary Mou-Manizer 😀
    do tego brązer Bahama-Mama, którego używam także jako cieni, no i krem BB z golden rose – całkiem nieźle sobie radzi jak na produkt w takiej cenie 😉 makijaż ust to matowe pomadki z golden rose w płynie (kooocham nr 1 i 10!) lub moje ulubieńce z MAC – mehr i modesty.
    p.s. uwielbiam okulary z quay, które pokazałaś na snapie! możesz powiedzieć, gdzie je kupiłaś? 🙂

    • @_dzicka @_dzicka

      Zazdroszczę, że pasuje Ci nr 10 z GR! Ja wyglądam jak trup 🙁 A tak mi się podoba ten kolor… 😛 Co do okularów, to kupiłam na http://www.asos.com 🙂 Ceny są wyższe niż na stroni Quay, ale wysyłka jest za darmo, więc wychodzi w sumie na to samo, a przychodzą szybciej 🙂

      • Agnes Agnes

        a próbowałaś 11? To taki nude-brąz, mógłby Ci pasować 🙂

      • @_dzicka @_dzicka

        Nie, muszę się wybrać na stoisko GR i zobaczyć! 🙂

  7. Martyna Martyna

    Ja na wakacje nie zabieram kosmetyczki 🙂 Zabieram ze sobą tylko błyszczyk i jakiś nawilżający balsam do skóry 😀 Pozdrawiam

    • @_dzicka @_dzicka

      Zazdroszczę! Mniej do dźwigania 😀

  8. Iza Iza

    Ja na wakacje i inne wyjazdy mam moją super paletkę z Diora i jest w niej wszystko 😀 noo poza podkładem i rozświetlaczem. Dzięki temu mam więcej miejsca na pomadki, które uwielbiam 😀

  9. Marta Marta

    Tusz do rzęs so couture, którego zaczęłam używać dzięki Tobie!!! Jest oszałamiający i zrównał się z moim ulubieńcem benefit! Za to ogromne dzięki!❤️
    Baza rozświetlająca l’oreal, krem nawilżający, szczoteczka do brwi z sephory, ukochana najwspanialsza! Korektor, rownież sephory, Kuleczki rozświetlające z body shop zamiennie z pudrem rozświetlającym z inglota który odkryłam 3 tygodnie temu. I balsamy do ust eos!!!😍
    Moje totalne niezbędniki. Chyba nie zaszalałam ale latem staram się ograniczać ilośc makijażu na twarzy.

    Co myślisz o poście w stylu: ulubione zapachy, może kolejne ootd? Uwielbiam Twoje stylizacje z insta i praktycznie pod wiekszością znajdziesz mojego lajka😅
    Buziaki!

    • @_dzicka @_dzicka

      Ulubione zapachy są w moich planach 😀 Co do ootd, to muszę znaleźć najpierw fotografa i miejsce, więc nie będzie tak łatwo 🙁

  10. izabelaaa izabelaaa

    Ja mam niestety tak,że im bardziej staram się ograniczyć wszystkie niezbędne kosmetyki tym więcej ich pakuje 😞
    No,ale cóż taka natura kobiet 😉
    Pozdrawiam 😘

  11. Asia Asia

    W tym sezonie przekonałam się do BB rimmela i pudru clinique spf15 🙂 do tego henna brwi/ rzęsy i niczego więcej na plaży nie trzeba 😀

  12. Wiktoria Wiktoria

    Świetny post ale ja nadal nie umiem wybrać i zabieram wszystko co mam

  13. Olu, mam takie pytanie czy gdy jesteś na wakacjach i sie opalasz to malujesz się? Pozdrawiam, świetny wpis 😘

    • @_dzicka @_dzicka

      Gdy jestem na wakacjach i mam zamiar się opalać, to nie nakładam makijażu. Stosuję tylko krem z filtrem, który ma kolor – coś a la krem BB 🙂 Dzięki temu moja twarz nie straszy białością, a cienie pod oczami nie są aż tak widoczne 😛

  14. Kasia Kasia

    Hej, od dłuższego czasu śledzę Twojego bloga i z niecierpliwością czekam na kolejne wpisy 😊
    W związku z tym,że wykonujesz makijaże, mam do Ciebie pytanie. Jak sprawują Ci się pędzle Zoeva ( na snapie widziałam, że pranie robisz). Konkretnie chodzi mi o pędzle do oczu, zależy mi na jakimś do blendowania…dopiero zaczynam przygodę z makijażem, na chwilę obecną mam pędzle do oczu z RT( fioletowe) ale jeszcze bym jakiś skubnęła ;D na stronach internetowych jest pełno pędzli z Zoevy, ale nie wiem który dokładnie wziąć. Myślałam o jakimś nie za dużym, bo trochę opada mi powieka ( wg mnie to oczy Mongoła) no ale trzeba się czymś ratować! Z góry dziękuję 🙂

    • @_dzicka @_dzicka

      Mój ulubiony pędzel do blendowania to MAC 224 – jest bardzo drogi, to fakt, ale to był pierwszy pędzel, który kupiłam i mam go do dzisiaj w stanie idealnym (jakieś 6-7 lat). Jeżeli chodzi o pędzle z Zoevy, to wydaje mi się, że najlepszy będzie 228 – jest bardzo podobny kształtem i wielkością do tego z MACa, tylko trochę bardziej „zbity” 🙂 Widzę na stronie, że jest też 221 i wygląda identycznie jak ten 228, tylko w nazwie ma „soft” 😀 Być może ten będzie lepszy do blendowania, jeżeli ma rzadsze włosie… Ale tego nie jestem w stanie Ci powiedzieć, bo akurat jego nie posiadam 🙂

    • @_dzicka @_dzicka

      Jeszcze co do wielkości pędzla przy opadającej powiece – to według mnie nie ma za bardzo znaczenia 🙂 Cienie zawsze lepiej będą blendowały się większym pędzelkiem, bo te mniejsze są z reguły za bardzo zbite.

  15. Dominika Dominika

    Ola kiedy będzie nowy wypis nadal czekam na sypkie cienki z inglota 😉

  16. Akwaforta Akwaforta

    Co do ograniczenia ilości zabieranych kosmetyków- pierwszym krokiem jaki czynię przygotowując swoją kosmetyczkę na wyjazd, w przypadku produktów pielęgnacyjnych jest ich przelanie i przełożenie do mniejszych opakowań. W część z nich zaopatrzyłam się w sklepach z półproduktami kosmetycznymi (ecospa, mazidła, zrób sobie krem itd.) i jestem z nich zadowolona. Dzięki takiemu rozwiązaniu zyskuje się sporo miejsca no i rzecz jasna, bagaż robi się zdecydowanie lżejszy.

    Ostatnio moja wakacyjna kosmetyczka powiększyła się o dwa produkty: mgiełkę chroniącą włosy( m.in przed promieniowaniem UV) oraz barwiony krem spf 50 (Heliocare color gelcream light). Ostatni produkt bardzo pozytywnie mnie zaskoczył (wręcz zachwycił) i myślę, że może się stać jednym z moich ulubieńców. Produkt nie jest tłusty, jest lekki, nie powoduje świecenia się i z łatwością rozprowadza się na skórze. W dodatku bardzo ładnie wyrównuje koloryt skóry, co jest zauważalne nawet w przypadku mojej cery z przebarwieniami.
    Pozdrawiam 🙂

  17. karolina karolina

    Olu, mogę się coś spytać? 😉
    Ile masz wzrostu i cm w biodrach :D? Zdaje sobie sprawę, że to ciut głupie pytanie ale masz genialną figurę, a też jestem wysoka, obecnie na redukcji a jak widzę kogoś innego na zdjęciu to jest mi obiektywniej wyznaczać cele 😀

    • @_dzicka @_dzicka

      Nie mam na pewno „idealnej” figury, do 90-60-90 mi daleko 😛 Twój komentarz zmusił mnie do poszukiwania przez 20 min jakiegoś narzędzia do mierzenia i wpisywania w google „w którym miejscu mierzy się biodra”, bo nigdy w życiu tego nie robiłam 😀 Ale przynajmniej dowiedziałam się, że biodra tak naprawdę mierzy się w tyłku haha 😀 Wyszło mi 95-96 cm, a wzrostu mam 178cm 🙂

  18. Wiktoria Wiktoria

    Olu jakie kosmetyki marki MAC sa według Ciebie takimi swoistymi „must have”? I co polecałabyś dla kogoś kto dopiero zaczyna przygodę z ta marka? Słonecznego dnia ☀️ Buziaki 😘

    • @_dzicka @_dzicka

      Na pewno pomadki, szczególnie te matowe 🙂 Uwielbiam je! No i produkty do makijażu twarzy, ale tutaj wybór zależy oczywiście od rodzaju cery i preferencji 🙂 Ja kocham podkład Face&Body (bardzo lekki, o niewielkim kryciu), korektor Pro Longwear pod oczy i puder Mineralize Skinfinish Natural do utrwalenia makijażu.

  19. Paulina Paulina

    Witaj Olu! 🙂 Mam do Ciebie bardzo ważne dla mnie pytanie! Mam 14 lat i cały czas przeglądam twojego bloga 🙂 Jest swietny 🙂 Ale ja kompletnie nie wiem jak się malować (bardzo lekko) aby zakryć niedoskonałości 🙁 Mogłabyś mi polecić jakieś kosmetyki i powiedzieć jak wykonywać taki lekki makijaż? 🙂 Byłabym bardzo wdzięczna:)
    Buziaki,Paula :*

  20. Paula Paula

    Jaki używasz odcień tego podkładu?

    • @_dzicka @_dzicka

      Mam odcień nr 203 🙂 Jest dosyć ciemny – dla mnie idealny na wakacje, na zimę muszę kupić jaśniejszy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *