Skip to content

Ulubieńcy lata 2016

Cześć!

Lato już za nami, więc pora na podsumowania! Na przestrzeni ostatnich miesięcy trafiło w moje ręce kilka kosmetyków i, nazwijmy to, „gadżetów”, które niewątpliwie podbiły moje serce. Dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami tymi odkryciami 🙂


Pierwszym produktem, który sprawił, że wszystkie moje podkłady poszły w odstawkę, był krem DD (Creme Prodigieuse) firmy Nuxe. Producent zapewnia, że kosmetyk ten będzie nawilżał, upiększał i chronił cerę przed szkodliwym działaniem nie tylko promieni słonecznych (posiada on filtr SPF30), ale również zanieczyszczeń, które znajdują się w powietrzu. Tej ostatniej obietnicy nie jestem niestety w stanie zweryfikować, ale trzy wymienione wcześniej odhaczam jako spełnione!

Nuxe Creme Prodigieuse DD Cream
Cena – ok. 50 zł

DSC02461

Jest to najbardziej nawilżający krem koloryzujący, z jakim do tej pory miałam do czynienia. Ma bardzo bogatą konsystencję, dzięki której w jednej sekundzie pozbywam się uczucia ściągnięcia skóry. Nie polecam jednak tego kosmetyku osobom z cerą mieszaną i tłustą, ponieważ u nich może się nie sprawdzić.

Obiecywane przez producenta „upiększenie” przejawia się moim zdaniem w tym, że krem ma zaskakująco dobre krycie – bez problemu maskuje przebarwienia czy zaczerwienienia. Jego wykończenie nazwałabym natomiast „świetlistym”, dzięki czemu skóra wygląda na zdrową i wypoczętą.

Jedyną wadą jest wybór odcieni, ponieważ dostępne są jedynie trzy wersje – jasna, śniada i ciemna. Niestety po otwarciu opakowania okazuje się, że kolor „jasny” jest ciemny. Nie wiem, jak wygląda odcień „ciemny”, ale domyślam się, że wpada już w czekoladę 😀 Dlatego też niestety mogę używać tego produktu tylko w miesiącach wakacyjnych, gdy trochę się opalę lub po prostu użyję samoopalacza.


Drugi ulubieniec to korektor, do zakupu którego przymierzałam się już dobry rok. Wychwalany przez naszą polską youtuberkę Maxineczkę Full Cover z Make Up For Ever przebojem wdarł się do grona moich ulubionych korektorów wszech czasów!

Make up for ever full cover
Cena – 169 zł

Opinie o jego „ciężkości” i wysuszaniu skóry pod oczami uważam za przesadzone. Przynajmniej w moim przypadku nic takiego nie ma miejsca. Najlepiej nakłada mi się go palcami, wklepując niewielkie ilości i dodając więcej w miejscach, w których zasinienia są najbardziej widoczne. Pod wpływem ciepła naszych palców produkt idealnie wtapia się w skórę, po czym zastyga i jest po prostu nie do ruszenia 🙂 Jest to chyba jedyny korektor, którego nie muszę utrwalać pudrem, a i tak trzyma się bez zarzutu!

Niewątpliwą wadą jednak jest jego cena – 169 zł. To chyba najdroższy kosmetyk w tej kategorii, jaki kiedykolwiek kupiłam. Mimo tego – nie żałuję i na pewno kupię go ponownie!


Ostatnim produktem do makijażu, którego zaliczę do ulubieńców jest błyszczyk/pomadka w płynie Xtreme Shine Lip Creame marki NYX (odcień Natural). Jak pewnie zauważyłyście, bardzo rzadko wspominam tutaj o błyszczykach, bo po prostu nie potrafię się z nimi polubić. Ten jednak przemówił do mnie swoją „bogatszą” konsystencją, silną pigmentacją oraz niesklejaniem ust!

Nyx Xtreme Shine Lip Cream
Cena – ok. 30 zł

Muszę jednak przyznać, że po pierwszym użyciu myślałam, że nie sięgnę po niego już nigdy więcej! Produkt ten bardzo podkreśla suche skórki, także polecam wykonanie dokładnego peelingu ust przed każdą aplikacją 🙂 Ważne jest też, aby nakładać jak najmniejszą ilość, ponieważ może zebrać się w załamaniach!

NYX Xtreme lip cream NaturalNYX Xtreme lip Cream

Oprócz drobnych mankamentów, które wymieniłam powyżej, jego główną wadą jest bardzo słaba dostępność na terenie Polski. Obecnie możemy go nabyć jedynie w sklepie stacjonarnym NYX w Warszawie.


Jeszcze nigdy nie wymieniłam wśród moich ulubieńców lakieru do paznokci – to dlatego, że lubię zmieniać kolory na paznokciach i bardzo rzadko maluję je na ten sam odcień dwa razy pod rząd. W te wakacje zdarzało mi się to jednak wyjątkowo często! „Winowajcą” jest lakier firmy L’oreal Color Riche L’Huile nr 220 „Dimanche Apres-Midi” 🙂 Jest to piękny mleczno-jasnoróżowy odcień – dla mnie idealny „nudziak”!

L'oreal Color Riche 220 Dimanche Apres_midi
Cena – 30,99 zł

L'oreal Color Riche 220 Dimanche Apres-Midi

Do uzyskania takiego efektu, jaki widzicie na powyższym zdjęciu, musiałam nałożyć trzy warstwy plus top coat Seche Vite. Malowanie przebiega bardzo przyjemnie, lakier nakłada się po prostu idealnie 🙂 Najważniejsze jest jednak to, że bez problemu wytrzymuje 7 dni na paznokciach! Moja kolekcja tych lakierów liczy już trzy sztuki – czekam na kolejne promocje i na pewno kupię więcej odcieni 🙂


Przejdźmy teraz do ulubieńców „nieurodowych” 🙂 Przez całe wakacje towarzyszyły mi okulary przeciwsłoneczne firmy Missguided, za które zapłaciłam jedynie 15 euro. Dla mnie te okulary idealna mieszanka – klasyczny kształt aviatorów połączony z nowoczesnymi, płaskimi całkowicie czarnymi szkłami!

DSC02417Zrzut ekranu 2016-09-21 o 21.02.08

Niestety ten model nie jest już dostępny na stronie, ale wrzucę Wam TUTAJ link – może znajdziecie coś ciekawego dla siebie 🙂


Jak pewnie zauważyłyście, nie noszę na co dzień żadnej biżuterii. Jedynymi dodatkami, bez których praktycznie nie ruszam się z domu są zegarki, więc moja kolekcja tych „gadżetów” jest już dosyć spora. Bezapelacyjnym ulubieńcem ostatnich miesięcy stał się zegarek „RITZ” Michaela Korsa (do kupienia TUTAJ).

DSC02425 DSC02430

Jego największą zaletą jest to, że pasuje dosłownie do wszystkiego. Ma zarówno złote, jak i srebrne elementy, więc nie musicie się martwić o to, czy Wasz pierścionek czy naszyjnik będzie do niego pasował. Można go założyć do eleganckiej sukienki czy garnituru, ale będzie wyglądał równie dobrze w połączeniu z jeansami i trampkami! Uroku dodaje mu również oryginalna perłowa tarcza, która przepięknie mieni się w słońcu 🙂


To już wszystkie rzeczy, które chciałam Wam pokazać 🙂 Czekam na Wasze komentarze i rekomendacje! Z chęcią poczytam o produktach i gadżetach, które ostatnio odkryłyście 🙂

Do przeczytania niedługo,

Ola 🙂

Published inRecenzjeUlubieńcy

56 Comments

  1. Jula Jula

    Nie rozumiem jak możesz kazać czekać tak długo na kolejny post. Twierdzisz, że będą raz w tygodniu, może nawet częściej. To totalny brak szacunku do czytelniczek!

    • @_dzicka @_dzicka

      Masz rację. Przepraszam i obiecuję poprawę 🙂

  2. Paula Paula

    Ola, musisz koniecznie wypróbować krem CC Embryoilsse! Piękny kolor i krycie bardzo dobre jak na tego typu produkt. Sama stosuję i polecam każdemu, kto lubi nawilżoną skórę bez efektu maski 😉

    • @_dzicka @_dzicka

      Kurczę, nigdy o nim nie słyszałam! Na pewno wypróbuję jak już całkowicie zejdzie mi opalenizna i ten będzie za ciemny 😀 Dziękuję za polecenie 🙂

      • Paula Paula

        Krem Embryoilsse też polecam, jak chyba większość wizażystów na całym świecie. Mam skórę mieszaną i nie każdy krem daje radę, a przy Embryoilsse moja skóra wreszcie jest nawilżona i odżywiona ☺

  3. Aśka Aśka

    Stęskniłam się 😄 ja też nie przepadam za blyszczykami. I przypomnialas mi, ze musze w swoim zegarku wymienić paski 😂
    Co do kosmetyków, które ostatnio używam to krem bb od Garniera. Jest świetny. Moim ulubieńcem stał się olejek do mycia twarzy. Obecnie używam tego z dodatkiem wody, który przywiozła mi z Niemiec siostra, jednak nie sprawdza sie on tak dobrze jak olejek z Bielendy, który nie ma żadnych dodatków. Polecam też mocno krem z Ives Rocher sensitive vegetal. Jest idealny do wrażliwej cery, ale świetnie sprawdza sie u innych. Na bardzo lekka konsystencję i świetnie sie wchłania. Polecam też maski w płachcie. Są zdecydowanie lepsze niz takie zwykle w kremie, cera jest dużo lepiej odzywiona. Wczoraj zamówiłam sobie jeszcze czarną maskę Pilaten, więc o niej sie nie wypowiem. Ogólnie gorąco polecam książkę „Sekrety urody Koreanek” w różowej oprawie. Jest lekka w czytaniu i zawiera wiele cennych porad odnośnie pielęgnacji nie tylko twarzy (glownie twarzy) ale także całego ciała.
    Serdeczne pozdrowienia ze słonecznego jeszcze Łagowa ♡

    • @_dzicka @_dzicka

      Muszę te wszystkie produkty wpisać na listę „do wypróbowania”! Dobrze, że zbliża się czas promocji we wszystkich sklepach po kolei 😛

      A ja pozdrawiam ze słonecznego Bełchatowa! 😀

      • Aśka Aśka

        Właśnie zdałam sobie sprawę, ze mój komentarz nie ma składu ani ładu 😂 Jak tylko wypróbuję maskę Pilaten dam znać co o niej sądzę. Recenzje ma dobre, ale jak wiadomo samemu lepiej przetestować, bo każda cera jest inna 😊
        Zapomnialabym. Dla wszystkich, którzy nie lubią zmywa makijażu mleczkiem czy płynem do demakijażu, polecam żel do demakijażu oczu (uzywam go do calej twarzy) BEBE (niestety trzeba bo zamówić przez Internet, bo w polskich drogeriach go nie ma). Jest super delikatny i nie podraznia oczy. Teraz jednak używam żelu z Tołpy, który działa bardzo podobnie, a jest o kilka złotych tańszy.

  4. magda07 magda07

    Ma pani prześliczne paznokcie! Bardzo zazdroszczę kształtu. Mam jeszcze jedno pytanie. Widziałam na snapchacie, że ogląda pani the voice. Można wiedzieć gdzie pani znalazła bez blokady? Pozdrawiam!

    • @_dzicka @_dzicka

      Na stronie http://www.watchseries.ac 🙂 Tam można wyszukać sobie program i pojawiają się linki do różnych stron, na których można oglądać 🙂

  5. Kasia Kasia

    Nuda,nic ciekawego 😞😞😞

    • @_dzicka @_dzicka

      A co by było dla Ciebie ciekawe? 🙂 Każda Wasza uwaga jest dla mnie cenna!

  6. Gosia Gosia

    Olcia, post genialny. Czekam na kolejny i przekonałaś mnie do korektora 🙂

    • @_dzicka @_dzicka

      Dziękuję! :* Korektor naprawdę jest super – mam nadzieję, że u Ciebie też się sprawdzi! 🙂

  7. Ania Ania

    Hej! Super znowu zobaczyć i przeczytać kolejny twój świetny post na blogu 🙂
    Jeśli chodzi o moich ulubieńców tego lata to zdecydowanie była to marka Golden Rose. 🙂 Już długo używam ich produktów i bardzo je lubię, ale tego lata chyba najwięcej ich stosowałam. Pierwszy produkt to krem BB z Golden Rose ( idealny na upały i nie tylko, daje delikatnie krycie czyli to czego potrzebuje, gdy nie mam zamiaru używać podkładu :D). Kolejni ulubieńcy GR to pomadka Velvett Matte 10 (skusiłam się na ten kolorek bardzo niedawno, ale jestem nim zauroczona 🙂 oraz płynna pomadka z Golden Rose w kolorze 03 ( nie pamiętam dokładnej nazwy). Piękne naturalne odcienie, jeden zgaszony róż, a drugi coś pomiędzy różem a brązem, jakby trochę z odcienią pomarańczy( niestety nie potrafię dobrze opisywać kolorów ;)) Z kolei jeśli chodzi o produkty innych marek to lakier do paznokci firmy miss sporty clubbing color 5314 skradł moje serce tego lata <3 Szczerze mówiąc nigdy nie przepadałam za produktami tej firmy, a lakiery to już w szczególności omijałam szerokim łukiem ale kiedyś się skusiłam i nie żałuje. Kolorek jest piękny ( bardzo podobny do Twojego ulubieńca :*), dobrze mi się nim maluje i trzyma się tak ok. 5 dni ( wydaje mi się ze to niezły wynik jak na lakier ). 🙂 Ostatni ulubieniec do kredka z Essence Eyebrow Designer. 🙂 mam w kolorze 02 i sprawdza się idealnie do moich czarnych brwi 🙂
    No to tyle, rozpisałam się bardzo 😀
    Pozdrawiam.

    • @_dzicka @_dzicka

      Super, dziękuję za wyczerpujący komentarz i polecenia! 😀 :*

  8. Agnes Agnes

    Mój ideał lata? Trochę nie w temacie spf itp, ale konieczny do wypróbowania, puder ryżowy z cocolity 😀
    Uwielbiam też szminkę Mac – Modesty.
    Cud nudziako-beż na paznokcie – o.p.i be there in a prosseco.
    Pozdrawiam! 🙂

    • @_dzicka @_dzicka

      Puder ryżowy dla mojej skóry niestety za suchy 🙁 Ale dla normalnej/mieszanej/tłustej pewnie jest genialny, bo już wiele o nim słyszałam 😀
      Nazwy lakierów o.p.i zawsze mnie rozwalają – aż chce się kupować 😛

  9. Kasia Kasia

    Olu, pytanie 😉
    Jakie pędzle do cieni do powiek poleciłabyś kompletnemu nowicjuszowi? Co jest podstawą na początek?

  10. Dominika Dominika

    Mamy takie same okulary; );)
    Moim hitem wakacji okazała się mgiełka z inglota do cery suchej 😉 mam skutecznie nawilżona i nawet słońce w Chorwacji tego nie zmieniło; )
    Żel do brwi z inglota tez fajna sprawa bardzo fajne i się maluje i ma trwały efekt; )
    Ola zrobisz może posta z tym makijażem khaki i cieniami z inglota sypkimi ;)?

    • @_dzicka @_dzicka

      Bardzo lubię tę mgiełkę! 🙂 Makijaż khaki miał już być na blogu, ale zdjęcia są do wyrzucenia… Będę w przyszłym tygodniu próbowała zrobić je jeszcze raz i myślę, że wtedy też post o nim się pojawi 🙂 Cienie sypie z Inglota też są na mojej liście, więc będą na pewno! Teraz mam w planach zintensyfikowanie działań na blogu, więc oba wpisy powinny pojawić się w najbliższym czasie 🙂

  11. Mańka Mańka

    Dziękuję za kolejny post! 🙂 Genialnie czyta się Twojego bloga 😉 Moim najnowszym ulubieńcem są naturalne kosmetyki firmy Sylveco. Ma ona w swojej ofercie marki: Sylveco, Sylveco dla dzieci, Biolaven i Vianek. Mnie w szczególności spodobała się ta ostatnia i podobno zaczyna pojawiać się w Naturze. Świetny skład, dobra cena 😀 Zastanawiam się też nad kupnem lakieru do paznokci Semilac, ale tego zwykłego, nie hybrydowego. Pozdrawiam :*

    • @_dzicka @_dzicka

      To ja dziękuję, że tu zaglądasz! 🙂
      Szukam nowego płynu do mycia twarzy, może skuszę się w takim razie na ten z Sylveco! widzę, że mają jakiś rumiankowy 🙂 Brzmi to dobrze 😀

      • Mańka Mańka

        Ja mam tymiankowy i jestem zadowolona 🙂

      • Mańka Mańka

        Ten rumianowy chyba będzie bardziej dla cery trądzikowej. Może wypróbuj coś z serii nawilżającej albo odżywczej firmy Vianek 🙂

      • @_dzicka @_dzicka

        Dobrze wiedzieć! Myślałam, że rumiankowy będzie bardziej łagodzący 🙂

      • aneta_b aneta_b

        tak, żele do twarzy z Sylveco dla mnie nr 1!! ja co prawda mam cerę tłustą, problematyczną więc używam rumiankowego. jeszcze nie miałam tak dobrego żelu (a przerzuciłam ich już chyba dziesiątki, ten bije na głowę vichy, la rocher itd.)
        jak ktoś boryka się z tłustą cerą to polecam jeszcze peeling do twarzy Nacomi (taki cielony), działa fajnie, pachnie przecudownie landrynkami 🙂
        także moje hity lata to:
        -żel z Sylveco
        -peeling z Nacomi
        -oczyszczająca maska dziegciowa od Agafii
        -żele pod prysznic z Oherbal (dostępne w Rossmannie, mają ponad 90% składników naturalnych)
        -pomadka z essence http://www.essence.eu/pl/produkty/usta/pomadki/e/product/longlasting-lipstick-07/
        -bronzer z Make up revolution https://www.ladymakeup.pl/sklep/MAKEUP-REVOLUTION-Iconic-BLUSH-BRONZE-BRIGHTEN-Zestaw-do-konturowania-twarzy.html (bronzer jest bardzo wydajny, fajnie się rozprowadza, rozświetlacz z paletki jest w miarę ok ale mało wydajny natomiast róż mi w ogole nie podpasował ;))
        to chyba tyle 🙂
        pozdrawiam :*

  12. asia asia

    ja dla odmiany zakochałam się w produktach Clinique. od kremu pod oczy do podkładu, pudru, cieni do powiek i pomadki. Jedynie zawodzi kredka do oczu, bo strasznie się łamie.

    wspomniałaś o peelingu do ust: polecasz konkretną markę, czy uważasz za skuteczniejsze mieszanki domowe? 🙂

    • @_dzicka @_dzicka

      Ja peeling ust wykonuję bez peelingu 😀 Nakładam grubą warstwę balsamu, najlepiej Carmexu i po kilkunastu – kilkudziesięciu minutach ścieram okrężnymi ruchami szorstkim ręcznikiem (dodając jeszcze trochę balsamu, jeżeli usta są za suche). Działa lepiej niż jakikolwiek peeling cukrowy czy inny 🙂

    • Akwaforta Akwaforta

      Polecam peelingującą pomadkę do ust z Syleco, a z domowych sposobów to miód+cukier. Sam miód nałożony na usta rewelacyjnie je regeneruje, szczególnie zimą.

  13. Kasia Kasia

    Super ten kolorek lakieru! Tylko ja właśnie miałam już 1 lakier z L’oreal i okazał się strasznym bublem 😐 Od tamtej pory zawsze je omijam .. Ale chyba zdecyduje się właśnie na ten odcień 😏 Może tym razem lakiery tej firmy pozytywnie mnie zaskoczą 😃

    • @_dzicka @_dzicka

      Ja też tak miałam z tymi mniejszymi lakierami L’oreal! Ale ta seria jest zupełnie inna 🙂

      • Kasia Kasia

        No właśnie ja miałam tak z tymi mniejszymi 😞 .. A na ten kolor na pewno się zdecyduje 😊

  14. Wiktoria Wiktoria

    Post genialny jak zawsze myślałaś może kiedyś aby zorganizować jakieś spotkanie z czytelniczkami twojego bloga ☺

    • @_dzicka @_dzicka

      Nie myślałam jeszcze o tym! Mooooże kiedyś 😛

  15. Izun_ek Izun_ek

    Jak miło jest wrócić po wakacjach do czytania Twojego bloga, zawsze z chęcią tutaj wracam i jestem pozytywnie zaskoczona;)
    Moim ulubieńcem lata zdecydowanie jest perfum Davidoff cool water wymęczyłam go w miesiąc ;(
    Co do podkładów to bywa różnie bo moja skóra latem wariuje,a ja wariuje przez nią ;/ dlatego lepiej się nie wypowiem.
    Błyszczyki ?!Dla mnie osobiście zgroza bo moje włosy wtedy właśnie odnajdują swój punkt zaczepienia i ciągle mam je przyklejone do ust ;/
    Co do gadżetów to właśnie zegarki są jedyną rzeczą jaką w nieumyślny sposób kolekcjonuje-mam ich tyle,że chyba sama zaczynam się gubić o-O
    Aaa skoro już tutaj jestem i smaruje elaborat to macie może dziewczyny jakieś źródło, w którym mogłabym kupić TRUSKAWKOWY szampon do włosów?nie wiem dlaczego uparłam się akurat na ten i nie ma zmiłuj!
    Do następnego 😉
    ;*

    • Kamila Kamila

      Ja kiedyś kupowałam w Rossmanie szampon odświeżający z truskawką z firmy Joanna 😃 ale nie mam pojęcia czy nadal jest on nadal produkowany 😐

      • Kamila Kamila

        *czy jest on nadal produkowany 😀

      • Izun_ek Izun_ek

        No właśnie sęk w tym,że nie ma TRUSKAWKI w Rossmanie ;(

    • Kamila Kamila

      No właśnie 😑 Ja też tak zawsze mam że jak coś nie potrzebne to jest, a jak potrzebne to nie ma 😐

  16. Marta Marta

    Ola 😃 a podałabyś nazwę tego czerwonego lakieru ? Tego ze zdjęcia na którym pokazujesz zegarek 😎 Jeśli pamiętasz oczywiście ☺

    • @_dzicka @_dzicka

      Nie pamiętam niestety 🙁 Mógł to być „Big Apple Red”, ale pewna nie jestem 😀

      • @_dzicka @_dzicka

        Firmy O.P.I – nie napisałam tego 😛

  17. Zuzanna Zuzanna

    Olu świetny post! Super, że po tak długiej przerwie jednak wróciłaś, bo zaglądałam tu co jakiś czas i myślałam, że to już koniec bloga 🙁
    Ja z chęcią zobaczyłabym jakiś przegląd Twoich szminek i błyszczyków, albo samych szminek z Mac 🙂
    No i też nie ukrywam, że chyba jak większość liczę na zobaczenie Cię na youtube! :*
    Z chęcią przeczytałabym też post taki zwykły, po prostu co u Ciebie słychać, mimo, że to nie wiąże się chyba z tematyką bloga, to fajnie by było gdybyś opowiedziała o swoich planach na ten rozpoczynający się rok akademicki, chociaż studia już skończyłaś szczęściaro 😛

    • @_dzicka @_dzicka

      Przegląd moich szminek byłby chyba najdłuższym postem świata 😀 Ale mogę je podzielić na kategorie lub marki, wtedy będzie to do zrobienia 😀

  18. Akwaforta Akwaforta

    Od jakiegoś czasu rozważam zakup właśne tego tego korektora z MUFE, ale bardziej w celu zakrycia niedoskonałości po trądziku niż cieni pod oczami. Czy ten korektor ma tendencję do ciemnienia? Tak z ciekawości, jakiego odcienia używasz?
    Z góry dziękuję za odpowiedź 🙂

    • @_dzicka @_dzicka

      Ja mam odcień nr 6 i u mnie ten korektor nie ciemnieje w ogóle 🙂 W sumie tylko raz spotkałam się z korektorem, który zmienia odcień na skórze i był to produkt z Bourjois 😛

  19. Weronika Weronika

    Mój ulubieniec lata jest mało kosmetyczny😜 To herbata z Lidla o smaku gruszki i karmelu z dodatkiem miodu niebo w buzi❤️ Idealna na jesienne wieczory ☺️

    • @_dzicka @_dzicka

      Uuuu… Obudziłaś we mnie herbacianego maniaka! 😀 Muszę ją mieć!

  20. Dominika Dominika

    Ola przez jaka stronę zamówiłas zegarek ?;)

    • @_dzicka @_dzicka

      Nie zamawiałam go, dostałam 🙂

  21. Dominika Dominika

    Świetny jest też go chce; );)

  22. Marta Marta

    Cześć!
    Bardzo się cieszę,że w końcu mogę skomentować jeden z Twoich nowych postów 😉 Z kategorii nowości jakie ostatnio odkryłam mogę wspomnieć o płynie micelarnym z Mixy, który nie dość,ze nie wysusza to jeszcze nie robi „efektu pandy” przy zmywaniu tuszu do rzęs, tylko wystarczy chwilę przytrzymać nasączony nim wacik i…tadam 😀 Wiem,że to nie jest jakieś odkrycie roku,ale mnie bardzo denerwował codzienny demakijaż, który zawierał element walki z tuszem.
    A tak przy okazji, gratuluję stworzenia kanału na youtube! Myślę,że filmiki,które ostatnio wstawiłaś wyszły naprawdę świetnie i nie masz się czym denerwować (chyba,że lubisz pić melisę tak po prostu;) ). Tak sobie pomyślałam, czy mogłabyś kiedyś stworzyć post o swoich cieniach z inglota, które posiadasz i przykładowych makijażach nimi? Bo nie ukrywam, każde które pokazywałaś przy okazji wcześniejszych postów oglądałam w sklepie i już powiększają moją kolekcję. Strasznie Ci zazdroszczę takiego „nosa” do wyboru spośród tylu kolorów, które później okazują się być bardzo przydatne zarówno na co dzień, jak i do bardziej kolorowych makijażów. Albo to kwestia podobnego gustu 😉
    I tu już kończę swój króciutki komentarz 😉

    • @_dzicka @_dzicka

      Płynu micelarnego z Mixy chyba jeszcze nie miałam! Dzięki za polecenie 🙂
      Co do meliski – to był żart 😀 Piję, bo lubię, aż tak się nie stresowałam już za drugim razem 🙂
      A jeżeli chodzi o cienie Inglota, to jest to świetny pomysł, na pewno niedługo się nim zajmę! A wolałabyś, żebym nagrała o tym filmik, czy napisała notkę na blogu? 🙂

      • Marta Marta

        Jeśli chodzi o płyn to mam nadzieję,że jeśli kiedyś po niego sięgniesz to się sprawdzi i będziesz równie zadowolona 😉 Szczerze,to wzięłam go akurat kiedy był przeceniony, a okazał się być trafionym wyborem. Chyba czasami tak się zdarza 😀
        A wracając do tematu cieni. Ale mi zadałaś pytanie! Nie zastanawiałam się czy wolałabym filmik czy notkę na blogu 😀 I jedno i drugie dobrze Ci wychodzi. Jedyne co mogę powiedzieć od siebie to to,że pamiętam posty z recenzją paletki Too Faced czy wpis „Grafitowe Smokey Eye” i w formie pisemnej było to bardzo lekkie w czytaniu, a jednocześnie przejrzyste pod względem kwestii samych cieni i czynności krok po kroku. Także tej opcji na pewno nie wykluczałabym. Z drugiej strony, jeśli masz ochotę na filmik, będę się z niego cieszyć tak samo jak z wpisu. Wszystko zależy od Ciebie 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *