Skip to content

Intro… czyli skąd tak naprawdę wziął się ten blog?

Jeżeli ktoś kilka lat temu powiedziałby mi, żebym założyła własnego bloga i do tego jeszcze bloga „urodowego”, to zapewne popukałabym się w głowę i na tym temat by się skończył. Ale jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności stało się tak, a nie inaczej i tak oto mam bloga: TADAAAAM!

Ja

Zapytacie pewnie: jak do tego doszło? A ja Wam odpowiem: nie wiem 😀 Prawda jest taka, że ten blog jest dla mnie dosyć niespodziewany. Nigdy o tym nie marzyłam, nigdy do tego nie dążyłam, nigdy mi przez myśl nawet nie przeszło, że będę coś takiego robić. I nie było to, broń Boże, spowodowane tym, że uważałam to za coś bezsensownego, niefajnego, głupiego… Po prostu moje, nazwijmy to, ambicje były ukierunkowane w inną stronę, bardziej „naukową”. Odkąd pamiętam miałam ciągoty do nauk ścisłych, głównie matematyki. Zdecydowanie bardziej wolałam siedzieć i myśleć jak rozwiązać jakieś zadanie niż zastanawiać się „co autor miał na myśli” pisząc dany wiersz. 😀 Idąc tym tropem zdecydowałam się na studia ekonomiczne, a konkretniej Finanse i Rachunkowość w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie. Obecnie jestem już na ostatnim semestrze, usiłuję pisać pracę magisterską („usiłuję” – słowo klucz 😀 ) i miejmy nadzieję, że wkrótce będę już mogła mówić o sobie Pani Magister 😀 Mam również w planach studia doktoranckie na tym samym kierunku, ale wszystko w swoim czasie.

Tutaj dochodzimy do moich wątpliwości i obaw związanych z prowadzeniem bloga: z jednej strony 100% na rozszerzonej maturze z matematyki, przyszły (być może) doktor nauk ekonomicznych, a z drugiej blogerka urodowa? Trochę dziwne połączenie, nie sądzicie? Bardzo długo zastanawiałam się, debatowałam sama ze sobą… aż w końcu stwierdziłam: dlaczego nie? 😀 Może wybitną pisarką nie jestem, ale maturę z języka polskiego zdałam, także można powiedzieć, że papiery mam 😀

Zawsze, kiedy ktoś pytał mnie jakie mamy hobby, odpowiadałam, że nie mam. Siedziałam tylko z nosem w książkach i nie miałam ochoty na nic innego (NERD). Nigdy nic nie zainteresowało mnie to tego stopnia, żeby poświęcić temu więcej czasu… do momentu, aż zaczęłam oglądać filmiki na YouTube. Zaczęło się od jakichś tutoriali makijażowych, potem różne recenzje, itp. Chciałam nauczyć się jak robić makijaż, chciałam lepiej wyglądać i lepiej się czuć. Początki oczywiście były tragiczne, nie wychodziło mi kompletnie nic! Ale, że z natury jestem osobą upartą, to próbowałam aż do skutku 😀 obejrzałam dosłownie setki filmików, próbowałam tysiące razy, aż się nauczyłam. Internet jest doskonałym źródłem wiedzy (chociaż w kwestii chorób i szczepionek lepiej słuchać lekarzy 😀 just sayin’ ), dzięki któremu nauczyłam się wielu przydatnych rzeczy. Poza tym, nie ukrywajmy, prowadzenie takiego bloga jest doskonałą wymówką na kupowanie kolejnych kosmetyków, w końcu będę pisać recenzje, to muszę mieć o czym pisać 😀

Kolejna kwestia! Tak gadam i gadam (a raczej piszę i piszę) o tym YouTube, że taki fajny, że tyle filmików oglądam… a zakładam bloga zamiast kanału 😀 Jak to jest? A tak to jest moi drodzy, że póki co nie wyobrażam sobie „występować” przed kamerą. Mam jakiś bliżej nieokreślony lęk przed tą czynnością, na samą myśl dostaję gęsiej skórki… Poza tym nie mam odpowiedniego sprzętu, a nie chcę, żeby moje filmiki wyglądały, jakby były nagrywane żelazkiem 😀 Oczywiście niczego nie wykluczam, być może kiedyś się przełamię… będę Was na pewno informować o moich postępach na blogu i Instagramie (nie czuję, jak rymuję 😀 )

Tym miłym akcentem chciałabym zakończyć moje „Intro”, które jest już i tak bardzo długie i pewnie nikt nie doczyta do końca!

Osobom, które jednak doczytały, bardzo serdecznie dziękuję i zapraszam na kolejny post… NIEBAWEM 😀

Pozdro 600,

Ola

Published inUncategorized

46 Comments

  1. Natalia Natalia

    Super, że założyłaś bloga 😊 Jestem bardzo ciekawa kolejnych postów 😀
    Ps, jak ty się uczyłaś matmy? 😱

    • Nowy post już się pisze, także niedługo powinien być 😛 a co do matmy, to uczyłam się z książki Pana Kiełbasy, nie wiem czy one nadal istnieją, bo to było 5 lat temu 😀

      • zoska zoska

        oj chyba jeszcze istnieje. dwa lata temu Pan Kiełbasa był moim wybawieniem!
        poza tym, uwielbiam czytać blogi osób, które są samoukami. tyle pracy, wysiłku i samozaparcia powinno być nagrodzone. podziwiam takie osoby i przede wszystkim Ciebie! 🙂 powodzenia Ci życzę i to bardzo! 🙂

      • Czyli Pan Kiełbasa jest nieśmiertelny! 😀 Bardzo dziękuję i także pozdrawiam :

  2. W końcu jest twój blog 😊
    Juz nie mogę się doczekać wpisów 😉😄😁

  3. W końcu jest twój blog 😊
    Juz nie mogę się doczekać nowego wpisu 😆😄

    • Ja też się nie mogę doczekać! Mam nadzieję, że się spodoba! 🙂

  4. mcmadziun mcmadziun

    Czuję, że będzie to na prawdę fajny blog 🙂 Pomysł na testowanie kosmetyków- rewela! 🙂 Powodzenia kochana!

    • Dziękuję! Mam nadzieję, że będzie się podobało! 🙂

  5. Monika Monika

    Świetne ! Bardzo mi się podoba mam nadzieje, że z twojego bloga dowiem się jakie masz triki malowania sie tak ,że wygląda to naturalnie i nie jest „ciężkie” na twarzy !! 🙂

    • Bardzo dobrze, że napisałaś co chciałabyś tu zobaczyć! Dzięki temu mam już pomysł na posta 🙂 Dziękuję!

  6. Nie ma jeszcze komentarzy? Więc będę pierwsza 😉 Olu dużo wytrwałości, cierpliwości i wielu pomysłów na nowe wpisy 🙂 No i czekam na kolejny post 🙂

  7. Jeszcze jedno pytanie… Na jakiej skórce pracujesz? Coś bezpłatnego z wordpress czy zdecydowałaś się na zakup?

    • Motyw nazywa się „Eighties”, jest bezpłatny. Na początku nie chciałam inwestować pieniędzy, a ten mi się wydał całkiem przyjemny 🙂

      • Moim zdaniem na początku warto pracować na bezpłatnych motywach. Na spokojnie można zmieniać, kombinować, poprawiać bez obawy, że coś się popsuje. Ale chyba jeszcze do końca nie przetłumaczyłaś motyw… Polecam wtyczkę codestyling localization. 🙂

      • Ja niczego nie tłumaczyłam, nic nie robiłam, po prostu kliknęłam i jest 😛 muszę to dopracować, bo przyznam, że tworzone było trochę „na szybko”, żebym nie zdążyła się rozmyślić 🙂

      • Ja też na początku zrobiłam bloga „na szybko” żeby się nie rozmyślić. I w sumie to się cieszę bo przynajmniej jest już stronka. Ale po kilku tygodniach pisania wszystkie wpisy usunęłam i stwierdziłam, że nie mam czasu /chęci /pomysłów /zapału /wytrwałości *niepotrzebne skreślić. A teraz na spokojnie siedzę i kombinuję ze skórkami, wtyczkami itp. i powoli, powolutku zabieram się za tworzenie nowych wpisów.
        Ps. Jak byś miała jakieś pytania co do wordpressa (w co wątpię 😉 ) to pisz na maila. Specjalistką nie jestem ale po przeczytaniu miliona 😉 stron na ten temat zaczynam się orientować co do czego i dlaczego 😉

      • ooo dziękuję Ci bardzo! 🙂 na pewno się odezwę, jeżeli będę miała jakieś pytania 🙂

  8. Sandra Sandra

    100 % z rozszerzonej matematyki ? Jak Pani to zrobiła ? :O

    • Dużo pracy, jeszcze więcej rozwiązanych zadań… i wydaje mi się, że trochę szczęścia 😛

  9. :D :D

    dajesz ziomek 😀 😀

    • dzięki za wsparcie ziomek 😀

  10. zuzaxyestem zuzaxyestem

    Pomysł z założeniem bloga jest GENIALNY! 🙂 Lubię czasami wejść sobie na Twojego instagrama, i zobaczyć co u Ciebie słychać, bo jesteś bardzo sympatyczną osóbką 🙂 Wiedz że już masz swoją pierwszą fankę! 😀 Na pewno będę często wchodzić na Twojego bloga 🙂 Pozdrawiam cieplutko! 🙂

    • Haha dziękuję! 😀 Pozdrawiam również 🙂

  11. Uważam , że to świetny pomysł z założeniem bloga 🙂 Zawsze gdy widzę jakieś Twoje posty na instagramie, gdzie jesteś pomalowana to zazdroszczę, że tak świetnie Ci wychodzi 😉
    P.S.Bardzo fajny pierwszy wpis, chętnie czytałam to co napisałaś.
    Pozdrawiam!:*

    • Dziękuję i mam nadzieję, że kolejne posty też będą się podobać! Pozdrawiam 🙂

  12. zosia zosia

    Bardzo fajny pomysł z założeniem bloga! 🙂 chętnie przeczytałam twój pierwszy wpis na blogu i już nie moge się doczekać kolejnego:) Pozdrawiam ciepło 🙂

  13. iga iga

    Świetny pomysł z założeniem bloga. Śledząc twojego instagrama podziwiałam piękne makijaże . Teraz man nadzieje że sama sie podszkole 😉
    Gratulacje 100% z maty. Mnie maturka czeka juz za 2 tygodnie. Od początku roku szkolnego zastanawiam się nad składaniem papierow na SGH. Co sądzisz? Warto ? 🙂

    • Moim zdaniem warto! Ta uczelnia daje Ci bardzo wiele możliwości. Są różne opinie, ale są też różni ludzie… Dla mnie SGH to był najlepszy wybór, jakiego mogłam dokonać 🙂 Jeżeli masz jakieś konkretne pytania o SGH, to zapraszam na maila dzicka.mail@gmail.com 🙂 Powodzenia na maturze! Na pewno będę trzymała kciuki 🙂

  14. Paula Paula

    Olu, obserwuję Cię od dłuższego czasu na instagramie i jestem pod ogromnym wrażeniem Twojego talentu do makijażu! Świetnie, że założyłaś bloga 😉 Poza tym, jesteś mega sympatyczną dziewczyną! Życzę powodzenia i z niecierpliwością czekam na kolejne wpisy! 🙂
    Buziaki!

    • Bardzo dziękuję za miły komentarz! 🙂 Pozdrawiam 🙂

  15. Maria Z. Maria Z.

    Have a nice start !!! Καλή αρχή !!!
    I am pretty sure you ll go international , so write in English too :p

    Much love from your friend Maria from Athens 🙂

    Hugs and kisses ( Pocałunki i przytulenia if it’s right :))

    • haha thank you Maria 😀 I’d really like to write in English, but I don’t know if my polish readers would be okay with it 😛

  16. Karola Karola

    Kurde, @_dzicka mega wpis! Nie myślałam czytać tego bloga, ale jakoś tak na niego wpadłam i powiem Ci, że bardzo mi się podoba! Piszesz z super lekkością, tak trzymaj!
    Co do tej matmy i nauki to piąteczka! Ja wylądowałam na PW. Pozdrawiam cieplutko! Będę tu częściej zaglądać! :-*

    • Bardzo mi miło! Będę starała się trzymać poziom 😀 dziękuję za komentarz i również pozdrawiam! 🙂

  17. Aaaaa trafiłam tutaj poprzez polecane osoby na instagramie i widzę, że FiR w SGH jest kopalnią urodowych maniaczek, a oprócz tego wyzwala kreatywność u dziewczyn :p Niespodziewane atut naszej alma mater 🙂 Powodzenia z blogiem!
    Pozdrawiam 🙂

    • haha no nie wiem, czy to zasługa FiRu 😀 Bardzo dziękuję za miły komentarz i również pozdrawiam 🙂

  18. Anka Anka

    Na Twój instagram trafiłam całkiem przypadkiem i okazało się, że jesteśmy całkiem podobne (ale nie w sensie fizyczności, tylko bardziej pokrewieństwa dusz czy zainteresowań) 😉 Przyciągnęły mnie tam Twoje piękne paznokcie, a później weszłam kilka razy, bo wydajesz się być ciekawą osobą! Cieszę się, że założyłaś tego bloga, bo lubię czytać takie rzeczy.
    Za kilka dni mam maturę i myślałam o tym, aby iść na SGH, ale wydaje mi się niewykonalne żeby mieć 100% z rozszerzonej matmy. Gratuluję takiego wyniku!
    Powodzenia w prowadzeniu bloga, pewnie odwiędzę go niejednokrotnie 😉

    • Bardzo się cieszę, że trafiłam w Twój gust 🙂 Mam nadzieję, że będziemy się częściej „widywać” na moim blogu i Instagramie! Dziękuję za miły komentarz i życzę powodzenia na maturze! Nie musisz mieć 100% z matematyki, żeby dostać się na SGH, także spokojnie 😀

  19. Majka ;) Majka ;)

    Olu, mam pytanie z innej beczki 😀 Można wiedzieć na jakim profilu uczyłaś się w liceum ?;)

    • Mój profil był dosyć oryginalny 😛 Matematyczno-historyczno-hiszpański 🙂

  20. doriii doriii

    miło się czyta, czekam na kolejne posty 🙂
    Powodzenia z pracą, ja też ‚usiłuję’ pisać, tyle że licencjat 🙂
    Esgieh pozdrawia 🙂

  21. Chocolatex3 Chocolatex3

    W końcu trafiłam na Twojego bloga <3 Obserwuję Cię na instagramie i czasami piszesz że kolejny post na blogu już tuż tuż, więc w końcu wzięłam się za to i poszukałam po 30 minutach znalazłam <3 Naprawdę nie wiem co ja bym robiła przez cały dzień gdybym nie odkryła twojego bloga <3 jest po prostu wyśmienity <3 Oby tak dalej <3 <3

    • Bardzo dziękuję za miły komentarz 🙂 Będę się starała trzymać poziom 😀

  22. Ania Ania

    Studiujesz FiR. co sądzisz o tym kierunku, masz jakies plany zawodowe?
    Cały czas zastanawiam się nad FiR, jest jednym z kierunów które wstępnie wybrałam i nie wiem do końca czy to jest naprawde to

    • Co do tego co sądzę o kierunku, to użyje mojej ulubionej odpowiedzi: „to zależy” 🙂 Długo by pisać… zależy od uczelni, zależy od specjalności na samym FiRze, zależy od profesorów, zależy od Ciebie 🙂 Ja mogę tylko powiedzieć, że cieszę się, że wybrałam FiR i nie wyobrażam sobie za bardzo studiowania czegokolwiek innego. Przede wszystkim dlatego, że daje Ci bardzo dużo możliwości: z jednej strony możesz znaleźć sobie pracę w korporacji, a z drugiej świetnie poradzisz sobie prowadząc swój własny biznes. Co do moich planów… to jakieś tam są, nie będę zdradzać, bo może nic z tego nie wyjdzie 🙂 Ale na pewno nie będę pracować w korporacji, to mogę powiedzieć już teraz 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *