Skip to content

Moje paznokcie (czyli najbardziej wyczekiwany post wszech czasów :D )

Nadszedł czas na sklecenie wpisu, o który najczęściej pytałyście… Długo z tym zwlekałam, bo szczerze mówiąc nie wiedziałam za bardzo, co mam napisać 😀 Prawda jest taka, że mam po prostu dużą płytkę paznokcia i nawet, gdy obetnę je na krótko, to nadal będą wydawać się długie. Tak też robiłam jeszcze do niedawna, bo często mi się łamały i nie mogłam za bardzo ich zapuścić. Ostatnio jednak przestały się łamać i z moich obserwacji mogę stwierdzić, że wpłynęły na to dwa czynniki.

Pierwszym z nich jest na pewno zmiana, jaką wprowadziłam w kształcie paznokci. Nigdy się tym za bardzo nie zajmowałam, nie zmieniałam ich kształtu i jakie urosły, takie były 😀 Ostatnio jednak skusiłam się na doprowadzenie ich do kształtu bardziej „migdałkowego”, piłując je po bokach. I muszę Wam powiedzieć, że od tamtej pory łamią mi się bardzo rzadko, bo po prostu ciężej jest nimi o coś zaczepić (taki mój wniosek 😀 ).

Drugi powód rzadszych uszkodzeń paznokci jest z pewnością taki, że cały czas są pomalowane. Kilka warstw lakieru i innych specyfików utwardza naszą płytkę, przez co jest ona bardziej odporna 🙂 Jeżeli nie mam pomalowanych paznokci, to istnieje jakieś 90% szans, że w ciągu 24 godzin złamie mi się przynajmniej jeden paznokieć 😀 (#truestory).

To by było na tyle, jeżeli chodzi o moje mądrości 😀 Teraz chciałabym pokazać Wam kosmetyki i akcesoria, których używam, żeby moje paznokcie wyglądały tak, jak wyglądają 🙂

1. Zmywacz, żel do usuwania skórek i pilniczek

IMG_2775

Nic specjalnego – podstawowe produkty! Do zmywacza i pilniczka (szklanego) nie jestem jakoś super przywiązana, ale spełniają swoje zadanie. Co do żelu do usuwania skórek (Sally Hansen – Instant Cuticle Remover), to bardzo go lubię i zawsze do niego wracam. Bo zmyciu lakieru nakładam go na skórki, czekam chwilkę i drewnianym patyczkiem odsuwam je z płytki (sorka, nie zrobiłam zdjęcia patyczka, ale chyba mi wybaczycie? 😀 ).

2. Odżywka / Baza

Nail Tek

Zawsze pytacie mnie, czy używam jakiejś odżywki… i do niedawna odpowiedź brzmiała: NIE. Ale stwierdziłam, że kurczę taka odżywka w sumie mogłaby pomóc na jedyny problem z paznokciami, jaki mam, czyli na ich przesuszenie. Poszukałam, poszperałam i zakupiłam produkt firmy Nail Tek. Firma ta ma w swojej ofercie odżywki do różnego typu paznokci, więc każdy powinien znaleźć coś dla siebie. Na razie nie jestem w stanie niestety powiedzieć Wam, czy jest warta zakupu, bo zdążyłam użyć jej zaledwie 3 razy 🙂 Na pewno w przyszłości dam Wam znać!

Po użyciu opisanych powyżej produktów moje paznokcie wyglądają tak:

IMG_2707

3. Lakier x 2

Na potrzeby tego wpisu zdecydowałam się użyć mojego ulubionego lakieru wszech czasów. Jest to lakier Essie w odcieniu Master Plan 🙂 Pałam miłością do tego lakieru od ładnych paru lat i zawsze maluję nim paznokcie, kiedy wiem, że muszę wytrzymać w nienagannym stanie przez dłuższy czas. Zawsze maluję 2 warstwy – wtedy wygląda idealnie.

Essie Master Plan

Drugim lakierem, który stosuję jest brokatowy top coat firmy TopShop (odcień „Adrenalin”). Jest on dostępny niestety tylko w jednym jedynym sklepie w Warszawie, nad czym niesamowicie ubolewam, bo jest po prostu genialny! Mało który brokatowy lakier jest w stanie mu dorównać, ja takiego jeszcze nie znalazłam 🙂 Cena – 35 zł (z tego, co pamiętam!)

TopShop Adrenalin

4. Utwardzający i nabłyszczający top coat

W tej kategorii od kilku lat niezmienne króluje produkt o nazwie Seche Vite. Nie znalazłam nic lepszego i nie wyobrażam sobie pomalowania paznokci i nie użycia go na koniec! To on sprawia, że manicure jest perfekcyjny i zostaje taki na dłuuuugi czas 🙂 Dodatkowo sprawia, że lakier wysycha dosłownie w kilka sekund i szybko twardnieje, niezależnie od tego ile warstw nałożyłyście wcześniej! Słyszałam również niezbyt pochlebne opinie na jego temat, ale u mnie sprawdza się doskonale. Cena zależy od miejsca, w którym go kupicie i waha się od 17 do 30 zł 🙂 Ja zawsze kupuję przez Internet, bo jest oczywiście taniej!

Seche Vite

5. Olejek do skórek

To również produkt, który nabyłam stosunkowo niedawno, ale w sumie już skradł moje serce! Nie lubiłam stosować normalnych olejków, bo zawsze się rozlewały, spływały tam, gdzie nie powinny itd… Dlatego świetnym rozwiązaniem dla mnie okazał się olejek o konsystencji żelu firmy Sally Hansen. Bardzo łatwo się go używa i super hiper nawilża suche skórki, które trapiły mnie już od dłuższego czasu 🙂 Ceny również w tym przypadku wahają się od 15 do 20 kilku złotych.

Sally hansen cuticle Rehab

Efekt końcowy prezentuje się tak:

Essie master plan

Natomiast po tygodniu paznokcie wyglądały tak:

IMG_2819

Straciły trochę blask i odrobinę popękały (czego nie widać na zdjęciu), ale nie było żadnych odprysków czy startych końcówek.

Tak wygląda mój przepis na perfekcyjny manicure! A jakie produkty Wy byście poleciły w kwestii pielęgnacji paznokci? Czekam na propozycje! 🙂

Do przeczytania,

Ola 🙂

Published inUncategorized

84 Comments

  1. beatangel beatangel

    Olu genialny wpis o paznokciach. Moze przy twoich radach moje pazurki nabiora normalnego wygladu 💅. Pozdrawiam 😊

    • Mam nadzieję, że tak się stanie! Trzymam kciuki i pozdrawiam! 🙂

  2. :) :)

    Nie bylo ‚Pozdro 600 ‚ 😮
    Co to za zmiana 😀?

    • Ktoś mnie opierniczył, to teraz nie używam 😀

  3. Ada Ada

    Olu mam pytanie czy polecasz jakiś lakier na wzrost paznokci ? Pozdrawiam i życzę miłej niedzieli 😉 😉

    • Niestety nie mogę nic polecić, bo niczego takiego nie stosowałam 🙁

    • Paula Paula

      Ja polecam z sally hansen Nailgrowth Miracle. Docelowo to ma być odżywka, która przyśpiesza wzrost. U mnie zaczęły zbyt szybko rosnąć więc stosuję ją tak co 3 malowania 🙂

    • Ja mam odżywkę z Golden Rose i jestem z niej bardzo zadowolona 🙂

      • Właśnie słyszałam o niej bardzo dobre opinie 🙂

      • Fajnie odżywia paznokcie, szybciej rosną i dobra jako baza pod lakier 🙂

  4. (Świetny post, jak zawsze zresztą ;))Pani Olu jakie są Pani ulubione firmy z lakierami? pozdrawiam serdecznie i czekam na kolejny wpis 🙂

    • Hmmm pomyślmy…
      1. Essie
      2. Golden Rose „Rich Color”
      3. Topshop
      4. Avon „Gel finish”
      5. Flormar „Jelly Look”
      Mniej więcej w takiej kolejności 😀

  5. Mona Mona

    Taka trwalosc po tygodniu?! MUSZE zaopatrzyc sie w ten top coat, jesli to jego zasluga!

    • To jest zasługa połączenia lakieru Essie z tym top coatem. Inne lakiery, np. Golden Rose też super się z nim trzymają, ale 7 dni bez żadnego odprysku czy starcia jeszcze nie wytrzymały 😀

  6. Roksana Roksana

    Bardzo ciekawy post, napewno się przyda ☺też miałam problem z łamiącymi się paznokciami i zaczęłam stosować lakier Eveline 8w1 total action i teraz wogóle się nie łamią. Pozdrawiam 😀

    • ewka ewka

      Ja w przeciwności do Ciebie odradzam wszelkie odżywki z Eveline. Produkty z tej serii mają w sobie formaldehyd, który naprawdę może zaszkodzić paznokciom. Sama tego doświadczyłam. Po używaniu odżywki 9w1 moje paznokcie strasznie się rozdwajają i pomimo wypróbowaniu innych odżywek problem nadal trwa już od kilku ładnych miesięcy. Poza tym znajoma kosmetyczka wiele mi opowiadała o tych produktach i o składnikach w nich zawartych. Naprawdę można się przestraszyć. Ja osobiście polecam odżywki „golden rose diamond” lub Miracle Cure for Severe Problem Nails (Sally Hansen).

  7. Natalia Natalia

    Oj tak długo wyczekiwany post. Paznokcie wyglądają cudownie nawet po tygodniu! 😉
    Mam takie pytaaaanko! 😉
    Jakie jeszcze kolory polecasz z Golden Rose? 😉

    • Moje ulubione to nr 74 i 71 🙂

      • Natalia Natalia

        74 wygląda świetnie! 😉
        Posiadam 71, podobał mi się, na twoich paznokciach (instagram) lecz troszkę się nim rozczarowałam :/

      • Tak? A co się z nim dzieje?

      • Natalia Natalia

        Hmm.. zazwyczaj z tej kolekcji daje 1-2 warstwy. Tu były chyba 3-4, trochę sobie odprysnął przy okazji pierwszej warstwy :/ może po prostu trafiłam na jakiś felerny.. :/ no nic trudno i tak nie zamierzam zaprzestać kupowania GR, są cudowne! 😉

  8. Co do odżywki ja używam z tej firmy intensive therapy 4 soft peeling nails (taaa juz mnie przestaje dziwić nasze „podobieństwo” 🙈) i jest naprawdę super. Zazdroszczę Ci tych paznokci są super 😍 ja nie potrafię malować swoich, są straszne, więc od jakiś 3 lat jestem wierna hybrydzie, niestety od 2 msc po małym wypadku 🔪 nie mogłam malować paznokci, ale chyba dzisiaj się skuszę, bo mam nowy różowy z Inglota z „serii oddychajacej” i kusi strasznie 😂 a co do postu, to możesz pomyśleć o tym, jakbyś co msc, no dobra co 2, zbierala swoje zdj paznokci, bo ciągle masz jakieś zabójcze kolory i robiła jakies kolazopodobnecos, wiesz #inapiration i takie tam #justsaying 😀

    • Też o tym myślałam 😀 Ale zawsze zapominam robić zdjęć! zrobię jeden lakier, a potem 3 kolejnych nie 😛 Muszę sobie chyba zapisać przypomnienie w telefonie haha 😛

  9. Kinga Kinga

    Uzywalam odzywki z eveline ale nie ma reguły co do jej efektów.. Nieraz paznokcie są twarde nieraz łamią się saly czas. Dlatego nie polecenie nic nowego. Oczywiście poluje na dobra bazę do paznokci żeby zbytnio lakier nie przebarwial płytki. Aktualnie z lovely używane ale w polaczeniu z osuszajaca oliwka z essense tworzy milion małych pęcherzyków powietrza. Brrr.. O zgrozo. Lakier już wcześniej podziwiała na twoich paznokciach, zawsze wylowisz coś pięknego 😉 post przydatny i będę polować teraz na te preparaty do skórek! 😉 pozdrawiam 😉

    • Ja ostatnio kupiłam bazę essence z tej serii „żelowej”. Całkiem fajnie się jej używa, ale nie mogę na razie polecić, bo za krótko jej używam 🙂

      • Kinga Kinga

        Oooo.. Właśnie o essence słyszę wiele dobrego, chyba w środę będę polować na nią w rossmannie 😉

  10. neska neska

    ooo, Sally Hansen..kurczę, trudno mi będzie przekonać się do kupna czegokolwiek z tej firmy, bo dałam jej już kilka szans, ale ich nie wykorzystała!! 🙂 Już myślałam, że oszukał mnie Rossmann! i rzucił jakąś feralną, przeterminowaną serię na półki, ale okazało się, że nie tylko mi skoczyło ciśnienie, kiedy przekonałam się, co kupiłam- odżywka Maximum Strength to istny koszmar. Pędzelek jeszcze gorszy, baaaaardzo się skleja. Kupiłam też lakier…kiepski lakier xD Zostawia jakieś smugi, nieładnie wygląda, niejeden tańszy okazał się lepszy od tego „cuda”.

    Szok i niedowierzanie! ;D

    • Powiem Ci, że ja też nie znoszę lakierów Sally Hansen… Ale wszystkie produkty „okołopaznokciowe” są bardzo fajne 😀 Oprócz tych wymienionych w poście lubię też wysuszacz do paznokci w kropelkach 😀

      • Akwaforta Akwaforta

        Ja posiadam kilka lakierów Sally Hansen z serii Salon Manicure i je sobie chwalę 🙂 Dobrze mi się nimi maluje, nie zostawiają smug i długo trzymają (7-8 dni) Ostatnio jeden z nich rozcieńczyłam 2-3 kropelkami Seche Restore, ponieważ troszkę zgęstniał (trochę już go mam więc miał prawo ) i był jak nowy 🙂 Dla mnie niewypałem okazał się lakier Astor Fashion Studio, który miał zbyt gęstą konsystencję.
        Co do produktów przedstawionych w poście: preparat do skórek Sally Hansen-mam, używam, lubię 🙂 Lakier podkładowy – także Nail Tek, tyle, że ja mam II. Nie widzę w nim wad przez co nie mam na razie w planach wypróbowywać innego tego typu produktu 🙂
        Ostatnio pod wpływem pozytywnych opinii kupiłam Seche Vite i ma dla mnie jeden minusik- kształt i wielkość pędzelka. Muszę przez niego wykonywać więcej ruchów i być przy tym staranna bo inaczej lakier nie pokrywa dobrze i równo całej płytki paznokcia. Wcześniej miałam Dries Instantly i jego pędzelek jest dla mnie lepszy.
        Posiadasz bardzo ładne paznokcie, również mam długą płytkę,ale chyba nie aż taką 😀
        Pozdrawiam 🙂

      • Powiem szczerze, że jakoś nie zauważyłam, że Seche Vite ma kiepski pędzelek 😛 Ale może to dlatego, że jestem w nim zakochana po uszy 🙂

  11. Marta Marta

    Zazdroszczę tej płytki!!! 😮
    Moje paznokcie nawet bardzo długie wyglądają na króciutkie. :<

    A mój "najbardziej wyczekiwany post" to Twoja codzienna poranna/wieczorna pielęgnacja przy myciu. 🙂 Obym się doczekała. 😀

    • Jeżeli chodzi o pielęgnację skóry twarzy, to taki post już był 😀 Jest tam wszystko czego używam – kremy, produkty do demakijażu itp 🙂

  12. Pozdrawiam, Wiola 😅 Pozdrawiam, Wiola 😅

    Ja używam odżywki z firmy eveline 8w1 i jestem bardzo zadowolona, bardzo wzmocniła moje paznokcie i nareszcie mogę się cieszyć długimi i mocnymi 🙌 Jest godna polecenia, czyni cuda z osłabionymi paznokciami! Niestety, ja również jak nie mam pomalowanych to muszę szczególnie uważać na paznokcie, bo zawsze jakiś się złamie ;( postaram się zakupić ten produkt: utwardzający i nabłyszczający top coat, jeżeli u Ciebie działa to może u mnie też😆

    • U mnie sprawdza się super! Także mogę go z czystym sumieniem polecić 🙂

  13. Wiola 😅 Wiola 😅

    A jeszcze mam taki pytabie, robiłaś może na swoich paznokciach ombre? ;d

    • Strasznie mnie kusi od dłuższego czasu, ale trochę się boję, bo jestem raczej mało utalentowana jeżeli chodzi o jakiekolwiek wzorki na paznokciach 😀 Muszę w końcu spróbować! 😀

      • Wiola 😅 Wiola 😅

        Ja mogę powiedzieć, że to jest strasznie proste do zrobienia 😉 wystarczy lakier i gąbeczka a efekt jest rewelacyjny😃 pierwszy raz zrobiłam idąc na wesele, z początku się obawiałam ale byłam tak zadowolona, że teraz robie częściej 😊

      • No to mnie przekonałaś 😛 muszę tylko zaopatrzyć się w gąbeczkę 😀

      • Ja zawsze używam kąpielowej (:

      • O, o tym nie pomyślałam 😀 dzięki!

      • A proszę 🙂 cena o wiele niższa, można pociąć na kilkanaście kawałków, a efekt taki sam 🙂

  14. Siatkoholiczka ;3 Siatkoholiczka ;3

    Post jak zawsze świetny 😉 Czekałam na niego bardzo długo, bo byłam ciekawa jak Ty malujesz paznokcie 😉
    Ja pod lakier czasem nakładam odżywkę Pierre Rene 100% Natural, i sprawdza mi się bardzo fajnie 😏 Top coat’u nie używam. Poluję na Sally Hansen Insta Dri, słyszałam że jest super! 😉 Nie polecam topu z Golden Rose, ciężko się rozprowadza i lakier schodzi płatami… Bardzo lubię lakiery Pierre Rene, Golden Rose i Flormar 😉 Jeszcze mam pytanie: wycinasz skórki czy tylko odsuwasz i czy jako nastolatka też miałaś takie ładne paznokcie?
    Pozdrawiam 😉

    • Wycinam skórki tylko po bokach, bo tu jakoś mi przeszkadzają i się zawijają, a resztę odsuwam 🙂 haha jako nastolatka miałam taką samą płytkę 😛 ale nic z tym faktem nie robiłam, nie umiałam ich pomalować tak, żeby wyglądały dobrze! Okazało się, że to tylko kwestia wprawy i lepszego lakieru 😛

  15. Świetny post zresztą jak zawsze 🙂 Bardzo podoba mi się twój styl pisania. Jest taki prosty , a zarazem taki mądry 🙂 Łatwo i przyjemnie się czyta , to o czym piszesz 🙂 Muszę przyznać , że jak czytałam twojego bloga to postanowiłam , że założe swoją stronę , tylko ja trochę o czymś innym piszę: ) Oczywiście zapraszam do siebie jeżeli będziesz miała trochę wolnego czasu. 🙂 Pozdrawiam Cię Olu i dziękuję za wspaniałe rady 🙂 Mam nadzieję, że się sprawdza też na moich paznokciach 😀

  16. Natalia Natalia

    Ja mam dwa pytanka, które odbiegają od dzisiejszego postu, który jest w skrócie superświetnymegawspaniałyibardzoprzydatny 😂😁

    1. Które pędzle są lepsze – inglot czy hakuro? Jakie jeszcze inne polecasz?

    2. Strona cocolita – zamawiasz często z niej kosmetyki? Nie ma tam żadnych przekretów czy coś?😂 Bo jak zobaczyłam te ceny to aż się zdziwiłam 😱

    • 1. Jak zwykle – to zależy : ) Mogę się wypowiadać tylko o pędzlach do twarzy, bo do pędzli do oczu nie posiadam akurat z tych dwóch firm. I jeżeli o to chodzi, to wolę Inglota (oprócz Hakuro H13, który jest super!)
      2. Zamawiałam stamtąd już wiele razy i nie ma żadnych przekrętów 🙂 Kosmetyki na pewno są oryginalne. Ceny wynikają głównie z tego, że drogerie jak Rossmann sprzedają kosmetyki z 40% narzutem… bo mają duuużo większe koszty niż taki sklepik internetowy:) Także nie ma co się bać!

  17. szszsz szszsz

    Ja mam pytanie, czy znasz jakiś zamiennik lakieru z MAC’a, którego wstawiłaś zdjęcie? Chodzi mi tu o kolor, bo niestety na razie mi nie po drodze wydać 60 złotych na lakier. ;<

    • On kosztuje 42 zł z tego co pamiętam 🙂 Ale zdaję sobie sprawę, że to i tak dużo! Niestety jak do tej pory nie znalazłam identycznego koloru wśród tańszych lakierów 🙁 Jest tylko Flormar Jelly Look nr 08, ale on jest trochę bardziej fioletowy! Ale będę na pewno szukać dalej i jeżeli coś znajdę, to pojawi się na Instagramie!

    • Ania Ania

      Wypróbuj sobie kolor z Golden Rose z serii WOW! nr 61. Nie jest identyczny jak ten z MAC’a, ale powinien niedużo się różnić.
      Lakier nie jest duży bo ma zaledwie 6 ml i kosztuje ok. 4 zł

  18. Karolina Karolina

    WOW!!! piękne pazurki, cudowna płytka. Pozdrawiam :*

  19. Aneta Aneta

    Jak zawsze pomocny wpis Olu 🙂 Też zauważyłam, że gdy miałam paznokcie bardziej kwadratowe to częściej się łamały lub gdzieś się zahaczyły, po spiłowaniu w migdałowaty kształt już nie mam tego problemu 🙂
    Co do szklanego pilniczka- nie u każdego się sprawdza, mi strasznie niszczył paznokcie
    Pozdrawiam 🙂

  20. Karo Karo

    Oddam nerkę za taką płytkę! Zupełnie jak mojej siostry. Nawet obcięte na krótko wyglądają ślicznie. Ja mam niestety beznadziejną, ale ratuję się jak mogę. Szczerze mówiąc nie próbowałam żadnego z tych produktów, które wymieniłaś, a top coat kusi. Chociaż kusi mnie też top coat z O.P.I, który robi ostatnio furorę wśród moich znajomych. Za to co do produktów z Sally Hansen… Ostatnio zraził mnie do nich właśnie jakiś kijowy top, który miał super utrzymywać lakier, a schodził wraz z nim jakbym co najmniej ten lakier przykleiła do paznokcia, a nie go nim pomalowała. Totalny niewypał.
    Z niecierpliwością czekam na następny post, a tymczasem lecę na internetowe lakierowo-top coatowe zakupy. Pozdrawiam!

    • Ja ten top coat z OPI miałam na paznokciach po pierwszej i ostatniej wizycie na takim „stoisku do malowania paznokci” w galerii handlowej 😀 I powiem szczerze, że według mnie nic specjalnie nie robi! Ale może to pani pseudo manicurzystka źle pomalowała 😛

      • Karo Karo

        Ja niestety nie próbowałam i teraz mam dylemat, bo chciałabym kupić w końcu coś, co dobrze trzyma lakier, a nie wyrzucać kasę w błoto, bo ten top wcale taki tani nie jest. Może skuszę się jednak na ten Twój 🙂

      • Nie chcę Ci mieszać w głowie 😀 Bo potem Seche Vite się u Ciebie nie sprawdzi i będzie na mnie 😛

  21. Ola Ola

    Mogłabym się dowiedzieć w jakim sklepie kupujesz top coat? 🙂
    Pozdrawiam 🙂

  22. Natalia Natalia

    Mam pytanie trochę z innej beczki, w sumie to w ogóle nie związane z pięknem. Ola, ty masz iPhone 6? Stoję przed trudną decyzją czy wybrać iPhone 6 a w zasadzie 6 Plus czy Samsunga Galaxy Note 4 a nie znam nikogo kto posiada iPhone 6, jesteś z niego zadowolona? Czytałam ze ma słaby aparat, zdjęcia są słabej jakości? Pozdrawiam 🙂

    • Mam iPhone 6 🙂 Nie wiem jaki aparat ma Samsung, być może lepszy, ale ja na aparat w moim telefonie narzekać nie mogę, a już na pewno nie mogę powiedzieć, że zdjęcia są słabej jakości 😀 W moim odczuciu zdjęcia wychodzą super hiper mega 🙂 Kiedyś nie wiedziałam co ludzie widzą w tych wszystkich ajfonach… dopóki nie miałam swojego 😛 to już mój drugi iPhone i mogę śmiało powiedzieć, że już nigdy nie kupię żadnego innego telefonu, bo ten jest idealny 😀 Także szczerze polecam! 🙂

  23. Zuza Zuza

    Patrzę na zdjęcie, potem na swoje paznokcie i aż mi się płakać zachciało. Nie dość, że piękny kształt płytki, to jeszcze w idealnym stanie! Moje paznokcie non-stop się rozdwajają, albo raczej… rozczwarzają i sama już nie wiem co na nie stosować.
    I jeszcze pytanie z trochę innej beczki. Jaki pędzel poleciłabyś do podkładu? Do tej pory używałam raczej gąbeczki albo palców po prostu, ale ostatnio coraz częściej zastanawiam się nad kupnem pędzla. Tyle że nie do końca się na tym znam D:
    Z góry dzięki za pomoc!

    • Ja niestety nie polecę żadnego pędzla do podkładu, bo dla mnie to za dużo zachodu i zawsze nakładam palcami 😀 Mam pędzel Hakuro H50S. Użyłam go kilka razy i sprawdza się bardzo fajnie, ale jak dla mnie za długo trwa nakładanie podkładu i w dodatku trzeba go myć… 😛 Ale jeżeli chcesz wypróbować pędzel, to ten na pewno się sprawdzi 🙂

  24. A jak u Ciebie z pomysłami na nowy manicure ? Malujesz po prostu od tak, sama tworząc pomysły na nowe paznokcie w głowie ? Czy z różnych filmików itp ? Podobne pytanie kieruje w stronę makijażu ;> PS Cudownie czyta się Twój blog. Bardzo dobrze, że go założyłaś ! :* 🙂

    • Maluję tak po prostu, bo zazwyczaj paznokci, które widzę np. na Instagramie nie jestem w stanie zrobić sama 😛 umiem pomalować paznokcie w miarę równo, ale żadne wzorki nie wchodzą w grę niestety 🙁
      Co do makijażu to bardzo często inspiruję się tym, co widzę w mediach. Lubię odwzorowywać na sobie makijaże, które widzę u sławnych osób 🙂 Mam zamiar zrobić nawet taką serię o makijażach gwiazd 😛 Ale to musi zaczekać do września, bo teraz przez te wakacje ciągle jestem w rozjazdach i nie mam za bardzo jak pisać i przede wszystkim jak robić zdjęć 🙁

      • No tak :> a masz może nie wiem skoro piszesz o znanych gwiazdach, którąś szczególnie ulubioną. Od której ,odgapiasz’ makijaże ? :> Tak, tak ! to będzie świetny post. Wprost nie mogę się doczekać 🙂 Będę czekać z pewnością, widząc Twoje zdjęcia na instagramie wiem że będzie warto ! 🙂

      • Najbardziej podobają mi się makijaże Jennifer Lopez 🙂 Niestety daleko mi do jej latynoskiej urody, więc u mnie taki makijaż nie wygląda już tak super jak u niej 😀

      • Każdy ma inny typ urody ! 😉 Dziękuję za odpowiedź 😉 Czekam na kolejne wpisy i życzę powodzenia w dalszym prowadzeniu bloga 🙂

  25. Alex Alex

    Olu, poleciłabys jakąś krdkę do brwi dla blondynek? 🙂 w miarę tanio… 😀

    • Nie używam kredek, więc nic nie polecę 🙁 A myślałaś nad innymi produktami do brwi? Typu żel koloryzujący albo pomada? Z tego mogę parę polecić 😛

  26. Kasia Kasia

    Muszę spróbować żelu do skórek! Zawsze mi przeszkadzają -,-
    Ja używam top coat firmy Barry M. Z serii Sunset Daylight Curing! U mnie sprawdza się super, lakier nie odpryskuje i trzyma się długo. Gdyby nie to że paznokcie szybko mi rosną i często zmieniam kolor paznokci to spokojnie by wytrzymał 12 – 14 dni 😉
    Czekam na następny wpis! 😀

  27. Kasia Kasia

    Cześć Olu 🙂 Mam pytanie, czy byłaby możliwość skontaktowania się z Tobą mailowo? Chciałabym zapytać Cię o kilka rzeczy związanych z SGH. Idę właśnie do klasy maturalnej i baaardzo mnie ciągnie właśnie na tą uczelnie, a sama w moich stronach nie mam nikogo,kto by tam studiował 🙁 Nie chciałabym Ci zabrać dużo czasu, ale strasznie mi zależy na informacjach, których w internecie nie znalazłam 🙂

  28. Justyna Justyna

    Hej! 🙂
    Dziękuję za polecenie utwardzacza – również skradł moje serce, a tak długo szukałam tego idealnego!
    Czy trzymasz lakiery/odżywki/utwardzacz w lodówce? Trochę o tym czytałam i opinie są podzielone, a zależy mi na niesłabnącej jakości tych produktów przez dłuższy ( na ile się da) czas 🙂
    Pozdrawiam!

    • Ten utwardzasz ma niestety do siebie to, że szybko robi się „glutowaty” i trzeba używać jakichś produktów rozrzedzających 🙁 Ale nie próbowałam go jeszcze trzymać w lodówce, może to pomoże! Ja w lodówce trzymałam droższe lakiery i powiem Ci, że rzeczywiście dłużej wytrzymywały 🙂 I lepiej się maluje takim zimnym, przynajmniej w moim przypadku 😛

  29. paula paula

    Trafiłam na bloga przypadkiem i chyba zostanę na dłużej 🙂
    Moje paznokcie zawsze były dla mnie zmorą, bo je obgryzałam przez 1/3 życia. Kilka lat temu zmądrzałam i teraz staram się zapuszczać.
    Zawsze podobały mi się paznokcie piłowane na prosto, ale jak przeczytałam w poście, że przy kształcie migdałkowym mniej się łamią – postanowiłam spróbować 🙂 jaki efekt? pytanie koleżanki, czy to moje paznokcie, czy to hybrydy;) dzięki! 😀

    • Bardzo się cieszę, że pomogłam i mam nadzieję, że zostaniesz na dłużej 😀 Mnie też podobają się piłowane na prosto, ale co zrobić? Zawsze o coś zaczepiłam, a teraz mam spokój 😛

      • paula paula

        O tak, na pewno będę zaglądać i sprawdzać, co ciekawego się pojawiło:) muszę przyznać, że oprócz kształtu paznokci wypróbowałam jeszcze odżywkę do włosów (John Frieda) i faktycznie już po kilku użyciach czuć różnicę:)
        Pozdrawiam! 🙂

  30. gutooowska gutooowska

    a coś na rozdwajające się paznokcie? ratuj! 🙁

  31. Ja Ja

    Ja mam pytanko dotyczące nie malowania paznokci, a ich piłowania 😀 mianowicie mój problem polega na tym, że nie potrafię ładnie piłować paznokci 😭 zawsze efekt końcowy jest taki, że są strasznie krzywe i paskudnie to wygląda. Tak więc mogłabyś mi opisać „krok po kroku” jak piłować paznokcie, aby były piękne? 😃 kształt jest obojętny ☺ pozdrawiam cieplutko 😙

  32. Ja polecam hybrydy, u mnie sprawdzają się najlepiej. Mam wrażenie, że częste malowanie paznokci je zwyczajnie niszczy, a jak się maluje (nawet hybrydą) raz na kilka tygodni to tego problemu po prostu nie ma. No i nie trzeba co chwilę poprawiać, obawiać się, że zaraz będą odpryski itp. 😉 W salonie to droga sprawa, ale można robić samemu, ja nauczyłam się z tutorialem na stronie http://www.modoweinspiracje.pl/2016/06/27/manicure-hybrydowy-zrobic-krok-kroku/ i wychodzi to całkiem nieźle 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *